Z Gwiazdowskim na luzie o gospodarce

opublikowano: 06-12-2007, 14:42

Prawnik i ekonomista, ale przede wszystkim popularny komentator gospodarczy. Dziś odpowiada na Wasze pytania o ZUS, prywatyzację, a nawet wpływ keczupu na kurs akcji. Dowiecie się nawet, do kogo się modli... 

Nazwisko: marcin
Tytuł: recykling
Treść: jak Pana zdaniem bedzie rozwijał sie rynek surowców wtórnych w szczególności szkła?

Robert Gwiazdowski: Na swoim blogu cytuje fragment modlitwy Św. Tomasza: "Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji". Więc skorzystam z dobrej rady, zwłaszcza, że nie mam pojęcia jak się będzie rozwijał rynek surowców wtórnych, w szczególności szkła. Ja w ogóle nie wiem jak się będzie rozwijał rynek. Jakby wiedział, to byłbym baaardzoooo bogatym człowiekiem. Rację miał F. Hayek pisząc, że świat i gospodarka są nieprzewidywalni. Bo jakby byli, to trzeba było pozostawić Centralną Komisję Planowania. Nawet tak zwani inwestorzy kwantytatywni odnieśli straty w sierpniu. I co najgorsze - nie wiedza dlaczego rynki zachowały się inaczej niż przewidywały ich komputery!


 

Nazwisko: inwestor
Treść: Doradzał Pan przy kilku projektach prywatyzacyjnych państwowych spółek - co ma zrobić obecny minister skarbu, żeby nadrobic dwa lata opóźnień? Jakie spółki muszą pozostać w rękach państwa?
W ręku skarbu państwa nie musi pozostać żadna spółka! Czy Prezydent USA ma jakąś spółkę w swoich rękach? Ale jeśli już cos ma pozostać w rękach państwa (choć nie musi) to co najwyżej spółki infrastrukturalne: rurociągi, gazociągi, tory kolejowe, linie energetyczne. A prywatyzację zrobić przez giełdę, albo aukcje. Żadnych pokątnych negocjacji w atmosferze "tajemnicy handlowej". Bo państwo nie może mieć "tajemnic handlowych".


Nazwisko: Artur
Tytuł: Akcyza i VAT
Treść: Mam pytanie dotyczące tzw. ubruttowienia akcyzy. Dlaczego kupując na. benzynę, która jest obciążona akcyzą płacę VAT od całości? W ten sposób płacę podatek od podatku. Czy jest jakaś możliwość zmian w tym temacie? Pozdrawiam

Możliwość zmiany oczywiście jest - trzeba zmienić ustawę : Ale na to się nie zanosi. Ja bym zresztą nie kruszył kopii o podatki pośrednie - tylko likwidował bezpośrednie.

Nazwisko: Grzesiek
Tytuł: Ile Kosztuje?
Treść: Odwieczne pytanie: ile kosztuje administracja wszystkich programow ZUSu? Lub inaczej, procentowo, ile kazdy ubezpieczony musi placic rocznie/miesiecznie na administracje a ile idzie na wyplaty dla czlonkow?

Odpis z FUS (czyli funduszu składkowego) na ZUS (czyli na utrzymanie)  wynosi około 2%. W procentach to mało, ale w kwotach oczywiście dużo. Dlatego, moim zdaniem, należy wyłączyć z ZUS pobór składek (razem z osławionym systemem komputerowym) zlikwidować urzędy celne, urzędy skarbowe i urzędy kontroli skarbowej i utworzyć jedną Państwowa Agencję Rozliczeniową która na bazie systemu istniejącego już w ZUS będzie ściągała wszystkie należności - będzie znacznie taniej.

Nazwisko: Greg
Tytuł:
Treść: Jak Pan sobie radzi w życiu osobistym?
Moim zdaniem super. Ala ja mam podobno kontrowersyjne poglądy :-)

Nazwisko: Maciej
Tytuł: GPW
Treść: Jakie spółki,i z jakiej branży przemysłowej,będą - Pana zdaniem - warte uwagi pod koniec tego roku i w roku następnym?
Nie mam pojęcia - patrz odpowiedź na pytanie pierwsze.


Nazwisko: Władek
Tytuł: komu potrzebny taki wystrój
Treść: Dlaczego zezwolono na budowanie szklanych pałaców - siedzib ZUS (np. w Rybniku!) , gdzie w holu wysokości 3 pięter ogrzewa się powietrze, którym oddycha jeden odpychający wartownik. Jaka część naszych składek (może być w %) idzie na utrzymanie tych rezydencji? Ile ich powstało za Pana kadencji, jako członka RN?
Za mojej kadencji nie powstała żadna taka "rezydencja".  Ale to nie jest moja zasługa. Bo to nie Rada Nadzorcza o tym decyduje. A tak długo, jak długo będziemy mieć tak skomplikowany system ubezpieczeniowy jak mamy, ZUS będzie musiał mieć gdzie sadzać urzędników i wstawiać komputery. Najłatwiej byłoby zreformować ZUS, po zlikwidowaniu wielu absurdów systemu ubezpieczeniowego.


Nazwisko: ania
Tytuł: emerytury
Treść: czy byłby pan za elastycznym wiekiem emerytalnym jednakowym dla kobiet i mężczyzn między 60 a 65 rokiem życia , ale np. z ograniczeniami możliwości zarobkowania po przejściu na emeryture wcześniej niż w 65 roku życia , dotyczyłoby to też wszystkich grup przechodzących na wcześniejsze emerytury .
Wiek emerytalny trzeba będzie podnieść, bo inaczej jak na emerytury zacznie przechodzić powojenny wyż demograficzny, to musielibyśmy podnieś składki emerytalne dla tych, którzy będą pracować, do takiego poziomu, żeby przestali pracować. Już dziś łączne opodatkowanie wynagrodzeń wynosi 80% płacy netto.
Wiek emerytalny powinien być elastyczny. Czy kobiety powinni pracować tyle samo co mężczyźni? Moim zdaniem kobiety w ogóle nie powinny pracować. No chyba e bardzo chcą, to ja nie mam, nic przeciwko temu. Ale jeśli wiele pań pracuje tylko dlatego, że wynagrodzenie netto ich mężów jest za niskie, żeby mogły nie pracować, to znaczy, że mamy system podatkowy, który wymusza zachowania nie pożądane przez ludzi.


Nazwisko: Jarek
Tytuł: składki zdrowotne
Treść: Dlaczego składki na ubezpieczenie zdrowotne pobierane mogą być wielokrotnie (z wielu źródeł dochodów) od jednej osoby, skoro świadczenie zdrowtne jest zawsze jedno i tej samej jakości ? Gdzie tu jest rowność konstytucyjna ?
Bo "składki" zdrowotne, tak samo zresztą jak "emerytalne", czy "rentowe" są składkami tylko z nazwy. W rzeczywistości to podatek. A państwo od czasów starożytnych nie zna żadnych ograniczeń w łupieniu podatników, z wyjątkiem krótkiego okresu w historii Stanów Zjednoczonych, gdy obowiązywała doktryna klasycznego liberalizmu "państwa nocnego stróża".

 

Nazwisko: JKW
Tytuł: Nadzór w ZUS a blog???
Treść: Mam pytanie - dlaczego Pan jako świetny ekonomista i wielki krytyk pewnych praktyk na rynku finansowo-ubezpieczeniowym, będąc szefem rady nadzorczej ZUS nie zrobił nic w kierunku uzdrowienia jego działalności? Wygląda to tak, że nadzorując ZUS - godził się Pan na jego styl działania, a z boku (w swoim blogu) robił Pan na odwrót - czyli krytykował.
Na objęcie funkcji przewodniczącego RN ZUS, na prośbę moich kolegów, którzy pracowali w Ministerstwie Pracy (przed powstaniem koalicji z "przystawkami) i namówili premiera Marcinkiewicza do takiego medialnego posunięcia, zgodziłem się dlatego, żeby móc powiedzieć głośniej, że istniejący system ubezpieczeń emerytalnych to lipa! Mojego bloga czyta "elita". A o tym, że trzeba się ubezpieczyć na starość samemu, trzeba było uświadomić wszystkim. Proszę porównać ilość publikacji na temat systemu emerytalnego i jego problemów przed marcem 2006 (gdy zostałem przewodniczącym RN) z ich ilością od marca 2007 do lipca 2007 (gdy skończyła się kadencja RN) i obecnie.
A co do pozostałych działań - RN ZUS jest radą nadzorczą tylko z nazwy. To jest ciało społeczne a nie nadzorujące, czy kontrolne. Zasiadają w nim przedstawiciele rządu, organizacji pracodawców i związków zawodowych - czyli de facto jest to "mała komisja trójstronna", która może sobie "pogadać", z czego skrupulatnie skorzystałem.


Nazwisko: Jacek
Tytuł: Spółki Komandytowe
Treść: Dlaczego Pana zdaniem taka mała jest popularnośc spółek komandytowych - biorąc pod uwagę korzyści podatkowe ?
Nie mam zielonego pojęcia, aczkolwiek sam całkowicie podzielam Pana zdanie, że jest to dobra forma prowadzenia działalności i dlatego sam mam spółkę komandytowo-akcyjną.

Nazwisko: Kecaw
Tytuł: Dobrowolne ubezpieczenia emerytalne.
Treść: Dlaczego nie można zwolnić z obowiązkowego ZUS urodzonych np. po 1980 roku?. Nasze dzieci przynajmniej miałyby szanse. Tylko nich nie mówi Pan że budżet nie wytrzyma wypłaty emerytur dla obecnych emerytów. Można by np. wprowadzić dodatkowy "podatek emerytalny". Ten podatek na początku byłby wysoki, ale z naturalnych powodów co roku byłby mniejszy. A my mielibyśmy perspektywę że to bagno ZUSowe kiedyś się skończy, a nie będzie narastać. Czy w sprawie ZUS chodzi naprawdę tylko o interes organizatorów tej zabawy czyli polityków, którzy mogą rozdawać/zabierać przywileje i fajne stołki dla kumpli?
Nie można zwolnić nikogo z "obowiązkowego ZUS", bo składki "na ZUS" są podatkami, które prawie w całości są wydawane na bieżące emerytury. Płacimy te podatki na naszych rodziców i dziadków w nadziei, że nasze dzieci i wnuki będą płacić na nas. No ale najpierw musimy zrobić te dzieci. Jak ich nie zrobimy, to możemy zapomnieć o emeryturach. Również wtedy, gdy będziemy dysponowali równymi akcjami, świadectwami udziałowymi czy obligacjami. Bo one będą miały wartość tylko wtedy, gdy ktoś będzie chciał je w przyszłości kupić! A jak będzie coraz mniej młodych ludzi, to kto będzie te świadectwa kupował, gdy my sami będziemy chcieli je sprzedać, żeby mieć na pielęgniarkę, która nam podłoży "kaczkę" do łóżka?


Nazwisko: Karol
Tytuł: ZUS
Treść: Co tak naprawdę-namacalnie udało się panu poprawić w ZUSI-e???

Nic! Poza moją opinią na temat ZUS-u. Przy tych absurdach, które są w naszym prawie, to w ogóle cud, że ten ZUS jeszcze funkcjonuje.


Nazwisko: Marek
Tytuł: Kapitał zaufania w przyszłości
Treść: Z moich badań nad zaufaniem wynika, że w ogólnoświatowym trendzie obniżania kosztów jednostkowych zaufanie jako miara ryzyka transakcji będzie zyskiwać na znaczeniu. Zwłaszcza w sektorze usługowym, przy niepewnej z góry jakości.
ABSOLUTNIE TAK! Z wykrzyknikiem! W dobie pieniądza papierowego, który jest wart mniej niż papier na którym został wydrukowany, coraz bardziej liczyć się będzie bezpieczeństwo i zaufanie, z którego to bezpieczeństwo wynika. Nie wiem tylko kiedy, ten trend uwidoczni się w pełnej krasie.


Nazwisko: Robert Z.
Tytuł: pytania warte odpowiedzi
Treść: Pana zdaniem obecnie najbardziej perspektywiczna branża to...? Ksiazka, która odmienila Pana pogląd na jakiś temat to...? Kiedy bedzie Pan ministrem, a moze nie chcialby Pan? Nie za duzo tych pytań?
1. Najbardziej perspektywiczna branża, to zapewne ta, której jeszcze nie ma. Ale z pewnością będzie. I prawdopodobnie będzie związana albo z szeroko rozumianą branżą informatyczną, albo energetyczną.
2. Human Action von Misesa (którego Word zmienia automatycznie na "Milesa")
3. Nie stać mnie na to, żeby być ministrem więc nie chcę być ministrem :
4. Nie za dużo :


Nazwisko: Jacek
Tytuł: Szkolnictwo
Treść: Czy ma Pan pomysł, radę, na to by nauczyciele (normalnie pracujący, zaangażowani, lubiani przez młodzież i rodziców) mieli szanse na normalne zarobki ? Teraz wystarczają na tzw. "michę".
Oczywiście. Pierwszym sposobem jest prywatyzacja szkół i wprowadzenie bonu oświatowego. Państwo płaci za naukę tyle ile może. Bogatsi płacą oczywiście dodatkowo za szkoły które będą miały czesne wyższe niż wartość bonu oświatowego. Szkoły rywalizują jakością nauczania o uczniów. Część szkół nie wytrzymuje oczywiście konkurencji. Bo te najlepsze szkoły prywatne będą podstawiać prywatne busy, żeby dzieci do siebie przywieść i będą pewnie nawet budowały internaty. Nauczyciele, którzy się nie nadają do uczenia muszą iść pracować w innym zawodzie, a ci gdzie indziej, a ci "normalnie pracujący, zaangażowani, lubiani przez młodzież i rodziców" mają wyższe zarobki. Do tego konieczna jest jednak zmiana systemu podatkowego. Nie można zabierać ludziom 80% pensji netto. Trzeba bardziej opodatkować konsumpcję. To wtedy mamy wybór: czy więcej konsumujemy, czy dopłacamy do bonu oświatowego, żeby zapewnić dzieciom lepsze wykształcenie. No i jeszcze musimy wprowadzić odpłatność za studia, żeby zlikwidować jawną niesprawiedliwość polegająca na tym, że dzieci z bogatszych rodzin z dużych miast mające dostęp do lepszych szkół lepiej zdają egzaminy na studia i uczą się w lepszych uczelniach za darmo, a dzieci z małych miejscowości nie dostają się na studia stacjonarne i za naukę musza płacić.

Nazwisko: garand
Tytuł: ZUS
Treść: Panie Robercie, jest Pan krytykiem polskiego systemu emerytalnego i licznie wypowiada sie Pan o jego bankructwie. Czy nie lepiej by było zlikwidować ZUS i pozwolić Polakom odkładać tą wysoką comiesięczną składkę na indywidualnie, prywatne programy emerytalne ? Przecież comiesięczne odkładanie 200 zl pozwoli zebrać większy kapitał na emeryturę niż wypracuje OFE.
Byłoby lepiej, ale razem ZUS-em trzeba by zlikwidować jeszcze dzisiejszych emerytów, bo jak już pisałem nasze składki to podatki konsumowane przez państwo na bieżąco. I właśnie dlatego nie da się wprowadzić od razu systemu kapitałowego do ubezpieczeń emerytalnych. Można to zrobić zmieniając całkowicie system podatkowy: zwiększając opodatkowanie konsumpcji i kapitału a zmniejszając opodatkowanie pracy - czyli kapitału ludzkiego. Pisałem o tym dokładnie ma moim blogu i w najnowszej książce: "Podatek progresywny i proporcjonalny. Doktrynalne przesłanki, praktyczne konsekwencje"

Nazwisko: Akwinata
Tytuł: mamy ciągle socjalizm w gospodarce?
Treść: Czy marzą się Panu rządy w Polsce takich konserwatystów jak Margaret Thatcher i obniżanie podatków? Bo u nas na zmianę rządzą socjaliści pobożni i niepobożni, wszyscy równo podnosili akcyzy, skladki zdrowotne, zamrażali progi, itp. nawet p. Balcerowicz. Kiedy ta choroba sie skonczy i rządzący przestaną myśleć jak tu zabrać ludziom jak najwięcej i nie zgwarantować nawet opieki medycznej? Kiedy ktoś zrozumie że uatwiając pracować i zatrudniać wszystkim obywatelom Państwo (tj. biurokraci z rozdmuchanej administracji państwoej) też zyskają? Czy Centrum Adama Smitha nie powinno krzyczeć dużo głośniej i bić na alarm? Jeszcze kochana Unia, śmieszne zasady gospodarcze UE są dobijające, tymczasem USA, Chiny i Indie prą ostro do przodu i śmieją się z naszego podejścia do gospodarki.
Centrum Adama Smita krzyczy najgłośniej jak potrafi. Ale ciągle jesteśmy w mniejszości. Za to w bardzo dobrym towarzystwie. "Iron Lady" bardzo by się u nas przydała, ale tak się rozglądam, i jakoś kandydatki nie widzę… kandydata zresztą też nie…


Nazwisko: gracz
Tytuł: giełda
Treść: Inwestuje Pan na GPW? Jeśli tak, to jak pan ocenia perspektywy na 2008 rok?
Nie inwestuję z dwóch powodów: uważam, że nie powinienem, bo często wchodzę w posiadanie informacji, które czynią ze mnie de facto, choć nie de iure insidera. Po drugie, dla mnie giełda to trochę kasyno. Czy ja wygram, czy stracę w dużym stopniu zależy od krupiera, którym są zarządzający międzynarodowymi instytucjami finansowymi, którzy są jeszcze większymi insiderami ode mnie - a mimo to albo właśnie dlatego - na tej giełdzie grają. Głównie na naszą naiwność.


Nazwisko: Idealista ?
Tytuł: czy warto pracować w zus
Treść: był Pan członkiem RN ZUS, niech Pan doradzi młodym ludziom czy warto pracować w tej instytucji ludzie z wyższym wykształceniem, znajomością języków zarabiają często po 900 zł netto czy warto być idealistą i liczyć że to się zmieni czy lepiej jak najszybciej uciekać z tej firmy ?
Żeby liczyć na zmiany w ZUS-e trzeba byłoby liczyć na naszych polityków. A ja na nich nie liczę i nikomu nie radzę. Gdy zgadzałem się przewodniczyć RN ZUS słyszałem od Premiera Marcinkiewicza obietnicę, że będą zmiany. Ale zmienili Marcinkiewicza.

Nazwisko: Krzychu
Tytuł: akcje banków
Treść: Czy uważa Pan, że długoterminowe (powiedzmy do 10 lat) inwestowanie w akcje banków notowanych na GPW może przynieść znacznie większy zysk niż inwestowanie w akcje spółek działających w innych branżach np surowcowych?
Patrząc z perspektywy historycznej, to banki i bankierzy zawsze mieli się dobrze. Ale to było głównie wówczas gdy banki były rzeczywiście prywatne - to znaczy miały konkretnego właściciela. A dziś sytuacja w bankach bardziej przypomina "własność społeczną". Dlatego zarządzający podchodzą do tego majątku jak nie przymierzając pierwsi sekretarze Komitetu Centralnego PZPR. Vide wysokość odpraw dla odchodzących prezesów, którzy "wtopili" nasze pieniądze w spekulacje na rynku kredytów hipotecznych.
A co do sektora surowcowego to proszę zwrócić uwagę, że akcje spółek z tego sektora drożeją najbardziej, gdy jest jakiś zamach terrorystyczny, wojna albo huragan! Więc pytanie: czy warto, żeby one drożały???


Nazwisko: Piotr
Tytuł: Jak zacząć przygodę naukową z Ekonomią?
Treść: Panie Robercie, jak Pan radzi rozwiązać problem publikowania przez początkującego w tym zakresie absolwenta studiów ekonomicznych artykułów z zakresu ekonomii (analizy finansowe i tematy związane ze strategią rozwoju przedsiębiorstw). Gdzie próbować szczęścia? Jak szukać wydawcy (czasopisma, zwarte publikacje)? Co Pan radzi?, Pozdrawiam
Założyć bloga! Ja założyłem, bo też nie chcieli publikować wszystkiego co pisałem :

Nazwisko: kel
Tytuł: ZUS
Treść: Jak Pan mógł przyjąć posadę szefa rady nadzorczej ZUS pod rządami Kaczorów? Dla mnie stracił Pan wiarygodność...

Poza tym, co już napisałem wyżej polecam lekturę Forbes'a (chyba z kwietnia albo maja 2006) z moimi wyjaśnieniami i koncepcjami dotyczącymi ZUS. Moja nominacja odbyła się na wniosek ministra Michałowskiego uzgodniony z wicepremier Gilowską (i to w okresie, gdy jeszcze nie było wiadomo, że Pani Profesor liberałem była tylko w opozycji), który został podpisany przez premiera Marcinkiewicza bo prezydent Kaczyński (sadzą po przyznaniu jakiegoś orderu dla generała Jaruzelskiego) to nie bardzo wie co podpisuje.

Nazwisko: Sorel
Tytuł:
Treść: Jaki wpływ mogą mieć zawirowania finansowe w USA na rynek keczupów? Wiem, że to brzmi absurdalnie, ale GOLDMAN SACHS stwierdził, że z tego powodu właśnie tanieje Washington Mutual inc. - producent keczupów. Czy to nie bzdura?
Naprawdę tak napisali? Ja bym poszedł dalej. A jaki wpływ będzie mieć to zawirowanie na rynku nawozów sztucznych używanych przez plantatorów pomidorów służących do produkcji ketchupu przez Mutual Inc. O tym już nie napisali?

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane