Z obligacjami nie będzie tak źle

Emil Szweda, Obligacje.pl
opublikowano: 30-12-2020, 20:00

Giełda wdroży postulat tak stary, że aż zapomniany – uporządkuje strukturę Catalyst. Na BondSpot notowane będą tylko papiery skarbowe, wszystkie pozostałe – na GPW. Może to zaowocować zwiększeniem płynności. Ale nie musi.

Dziś większość obligacji notowanych jest albo na GPW (do którego dostęp mają inwestorzy indywidualni), albo i na Bond Spot i na GPW. Z tym, że na Bond Spot transakcji praktycznie nie ma. Wyłącznie na rynku hurtowym notowane są obligacje BOŚ i MCI Capial ASI (po jednej serii) i dla nich samych rewolucja raczej nie jest potrzebna. Gorzej, że na GPW notowane są obligacje skarbowe, które mają trafić na rynek hurtowy – inwestorzy indywidualni częściowo stracą więc ostatnią możliwość bezpośredniego zarabiania na zmianie notowań papierów skarbowych (nie wszyscy brokerzy oferują dostęp do BS), ponieważ oferowane im obligacje oszczędnościowe nie są notowane. Pozostają fundusze obligacji, ale to z kolei wiąże się z opłatami i zdaniem się na wyczucie rynkowe zarządzających. Nie każdemu musi to odpowiadać. Niemniej, decyzje zostały podjęte, rynek będzie miał bardziej przejrzystą strukturę, przynajmniej dla nowych inwestorów. Starzy wyjadacze zdążyli się już przyzwyczaić i kształt rynku zaakceptować.

Co jeszcze nas czeka w 2021 r.? Możliwe, że wysyp emisji publicznych. W tej chwili ważne prospekty ma trzech emitentów, ale siedmiu kolejnych stara się o zatwierdzenie prospektów w KNF. Realne szanse na wyjście na rynek z publicznymi emisjami ma ośmiu emitentów plus ewentualnie nowi chętni, czego wykluczyć nie można. Na rynek mogą wrócić Ghelamco, PCC Rokita i PCC Exol plus potencjalnie Echo Investment i PKN Orlen (z programem refinansującym). Teoretycznie istnieje więc szansa, że w przyszłym roku zamiast pięciu emitentów, jak w 2020 r., zobaczymy emisje publiczne obligacji przeprowadzane na podstawie prospektów 15 emitentów z wartością w granicach nawet 1,5 mld zł. Sensowniej jednak obniżyć te oczekiwania poniżej 1 mld zł i do ośmiu emitentów. I tak oznaczałoby to podwojenie wielkości ofert względem 2020 r. O popyt można być spokojnym – 2020 r. udowodnił, że chętnych do inwestowania w obligacje firm nie brakuje.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Jednak, póki co, ważne prospekty mają trzy firmy (w tym dwa banki), które nie kwapią się do przeprowadzania emisji. Lukę tę wykorzystują mniejsze podmioty, które na potęgę organizują tzw. małe emisje publiczne, w których dokumenty nie muszą być zatwierdzane przez KNF. Większość z nich to emisje o niskiej wartości (poniżej równowartości 1 mln EUR), które nie wejdą na rynek regulowany (próg to 5 mln zł), a zatem ich emitenci nie będą mieli obowiązków sprawozdawczych. Nie należy z góry zakładać, że wszystkie te projekty są wadliwe i skończą się defaultem, ale statystyki są nieubłagane – emisje do 10 mln zł nie zostają wykupione w terminie nawet 20 razy częściej niż większe (statystyki te niebawem stracimy z oczu, bo opierają się na podmiotach obecnych na Catalyst). Warto więc zachować ostrożność. Do pewnego stopnia wyższe zaufanie objąć może emisje organizowane przez domy maklerskie – oferowanie obligacji inwestorom indywidualnym to w dużym stopniu biznes reputacyjny.

Zasieki postawione przez rynek kapitałowy działają od dwóch lat z niezłym skutkiem. Emisje są rejestrowane w KDPW przez agentów emisji, co zwiększa wiarygodność rynku. Ci, którzy chcą się schować przed regulacjami wpadają na wciąż nowe pomysły. W sieci wciąż można znaleźć zachęty do udzielania pożyczek, za to po nagłośnieniu sprawy z rynku spadły weksle inwestycyjne. Warto zachować zdrowy rozsądek, pomysłów na inwestycje w przyszłym roku nie zabraknie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane