Lorenzana straciła pracę latem ubiegłego roku. Oficjalnie, z powodu słabych wyników. 33-letnia kobieta przedstawiła jednak szereg dowodów wskazujących, że szefowie mieli do niej pretensję o pociągający wygląd i to było głównym powodem zwolnienia. Szefowie domagali się, aby niektórych ubrań nie nosiła, choć nie przeszkadzały im u jej koleżanek.

- Mówili, że kształ ich ciała jest inny niż mojego i że przyciągam zbyt wiele uwagi – mówi Lorenzana w wypowiedzi dla Village Voice.
Menedżerowie wyższego szczebla domagali się także zmiany uczesania kobiety. I to nie pomagało. Nic nie dało zmuszanie kobiety do noszenia "drętwych" strojów biznesowych.
- Mężczyzn ciągnie do niej – powiedziała Tanisha Ritter, przyjaciółka i była koleżanka z pracy Lorenzany. – Widziałam mężczyzn, którzy kompletnie idiocieli przy niej. Ale to nie jej wina, że to się z nimi działo, i nie jej problem – dodała.
MD, villagevoice.com