Za „gorąca” aby pracować w Citibanku

Debrahlee Lorenzana pozwała Citibank. Twierdzi, że została zwolniona z jednego z jego oddziałów, bo jej szefowie twierdzili iż jej wygląd rozprasza pracowników.

Lorenzana straciła pracę latem ubiegłego roku. Oficjalnie, z powodu słabych wyników. 33-letnia kobieta przedstawiła jednak szereg dowodów wskazujących, że szefowie mieli do niej pretensję o pociągający wygląd i to było głównym powodem zwolnienia. Szefowie domagali się, aby niektórych ubrań nie nosiła, choć nie przeszkadzały im u jej koleżanek.

Za „gorąca” aby pracować w Citibanku

MD
opublikowano: 02-06-2010, 14:33

Debrahlee Lorenzana pozwała Citibank. Twierdzi, że została zwolniona z jednego z jego oddziałów, bo jej szefowie twierdzili iż jej wygląd rozprasza pracowników.

Lorenzana straciła pracę latem ubiegłego roku. Oficjalnie, z powodu słabych wyników. 33-letnia kobieta przedstawiła jednak szereg dowodów wskazujących, że szefowie mieli do niej pretensję o pociągający wygląd i to było głównym powodem zwolnienia. Szefowie domagali się, aby niektórych ubrań nie nosiła, choć nie przeszkadzały im u jej koleżanek.

Debrahlee Lorenzana
Debrahlee Lorenzana
None
None

- Mówili, że kształ ich ciała jest inny niż mojego i że przyciągam zbyt wiele uwagi – mówi Lorenzana w wypowiedzi dla Village Voice.

Menedżerowie wyższego szczebla domagali się także zmiany uczesania kobiety. I to nie pomagało. Nic nie dało zmuszanie kobiety do noszenia "drętwych" strojów biznesowych.

- Mężczyzn ciągnie do niej – powiedziała Tanisha Ritter, przyjaciółka i była koleżanka z pracy Lorenzany. – Widziałam mężczyzn, którzy kompletnie idiocieli przy niej. Ale to nie jej wina, że to się z nimi działo, i nie jej problem – dodała.

MD, villagevoice.com

 

picturegallery.9dfbbb3c-228e-4c88-ac80-423a33513fd6

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane