Amerykańska metodologia six sigma ma zwolenników na całym świecie. W Polsce sięgają po nią zazwyczaj oddziały globalnych firm.
— Od kilku lat w naszym kraju widać wzrost zainteresowania metodologią six sigma. W takich firmach jak Alstom, GE, Coca-Cola, Bombardier, Phillips działają programy six lub lean six sigma — wylicza Jacek Brzeski, szef firmy Lean Vision.
Wspólne dobro
Pod pojęciem six sigma kryje się prowadzenie badań, w których najważniejsze jest osiągnięcie stałej wartości usług i produktów. Metoda ta stanowi narzędzie redukcji odchyleń w procedurach organizacji, którego zastosowanie pozwala osiągnąć wyższą jakość oraz niezawodność produktów i usług.
Jedną z największych zalet six sigma są wynikające z jej implementacji oszczędności. Charles J. Loew, prezes amerykańskiej firmy Maset, światowy autorytet strategii six sigma, wyjaśnia, że dzięki niej każdy pracownik firmy zaczyna się skupiać na kliencie. W ten sposób ujednolica się cel całego przedsiębiorstwa.
Oprócz tego, ustanowienie kultury, w której każdy pracuje nad eliminacją defektów, prowadzi do stworzenia bardzo efektywnej organizacji.
Najwyższa władza
Chociaż implementacja six sigma nie opiera się na jednym schemacie, można wyodrębnić pewne wspólne dla wszystkich przedsiębiorstw elementy. Należy do nich przede wszystkim zaangażowanie najwyższego kierownictwa — podobnie zresztą jest w innych koncepcjach doskonalenia biznesu.
— Rola kierownictwa jest w strategii six sigma kluczowa, ponieważ to właśnie ono przydziela niezbędne zasoby do budowy całej kultury six sigma w przedsiębiorstwie — mówi Adam Jednoróg, koordynator oraz trener Akademii Six Sigma.
Istotnym elementem wdrażania strategii six sigma, oprócz szkoleń dla kierownictwa (tzw. champion training), są także szkolenia dla black beltów i green beltów, obejmujące metodologię DMAIC.
Brak świadomości
Przekonanie kierownictwa do —być może — kolejnej już strategii firmy to niełatwe zadanie. Ale bez zaangażowania kadry wprowadzenie six sigma nie zakończy się sukcesem.
— Niestety, większość kadry zarządzającej nie rozumie potencjalnej siły tej metodologii i nie ma pojęcia, jak całkowicie może ona zmienić przedsiębiorstwo. Poza tym liderzy są za bardzo skupieni na sobie i nie pozwalają na rzeczywisty udział pracowników w tworzeniu i doskonaleniu strategii — twierdzi Charles J. Loew.
— Bez przekonania kierownictwa do six sigma trudno o przydzielenie czasu niezbędnego black beltom na realizację projektów. Kierownictwo musi być świadome, że osoby odpowiedzialne za projekt rozwiązują ważne problemy mające wpływ na cele organizacji i przynoszą wymierne korzyści. Niestety — w praktyce jest inaczej — kierownictwo zdaje się tego nie rozumieć. W efekcie przedsiębiorstwo wydaje pieniądze na szkolenia, ma black beltów i… „leżące“ projekty — uważa Adam Jednoróg.
Okiem eksperta
Dodatkowe narzędzie
Organizacje, w których funkcjonuje dojrzały system zarządzania jakością zgodny z ISO 9001, w ramach doskonalenia poszukują właściwych narzędzi kontroli i pomiaru — takich jak six sigma. W organizacji six sigma zarządzanie biznesem oparte jest na kluczowych procesach, decyzje — na aktualnych danych i faktach, a rozbieżności między bieżącą działalnością organizacji a oczekiwaniami klienta są zrozumiane i aktywnie zarządzane. Doskonalenie w takich organizacjach realizowane jest w sposób zorganizowany i metodyczny, a konsekwencja w działaniu przynosi wymierne korzyści.
Dagmara Żygowska, menedżer ds. certyfikacji w SGS Polska