Zabiegi księgowe dały Rafako zysk netto

Tomasz Furman
opublikowano: 2002-02-14 00:00

Fabryka Kotłów Rafako po czterech kwartałach 2001 r. wypracowała zaledwie 475 tys. zł zysku netto, podczas gdy rok wcześniej wyniósł on 12,1 mln zł. O dodatnim wyniku netto zadecydował ostatni kwartał. Prawie 10,5 mln zł zysku to jednak w dużym stopniu zasługa zabiegów księgowych. Rozwiązanie części rezerw, sprzedaż majątku trwałego, czy posiadanych udziałów to jedne z podstawowych operacji dzięki którym czwarty kwartał przyniósł przedsiębiorstwu zyski prawie tak duże jak cały 2000 r.

Dzięki realizowanym umowom, władzom Rafako udało się za to poprawić wysokość przychodów. Sprzedaż roczna na poziomie 334,2 mln zł to głównie zasługa prac wykonywanych przy ZE Pątnów-Adamów-Konin. Prawie 38 proc. tej kwoty było efektem działalności w ostatnich trzech miesiącach 2001 r. W tym okresie spółka osiągnęła zysk operacyjny na poziomie prawie 5 mln zł. Poza wynikiem na sprzedaży, wpływ na jego wartość miała sprzedaż składników majątku trwałego oraz zmniejszenie stanu rezerw na niewykorzystane urlopy. Kolejną operacją pozytywnie wpływającą na stan finansów spółki okazała się sprzedaż udziałów w podmiocie zależnym Rafako-Mechanik. Nabywca — P.P.H.U. Trans Oil — za aktywa stanowiące 54,68 proc. kapitału zakładowego zapłacił 2,5 mln zł. Co ciekawe, sprzedaż podmiotu zależnego została zrealizowana w ostatnim dniu 2001 r. W efekcie po przeprowadzonej transakcji Rafako zaksięgowało 1,5 mln zł zysku. Pozytywny wpływ na wyniki miało też dodatnie saldo różnic kursowych oraz zwiększenie czynnych rozliczeń międzyokresowych kosztów z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych. Obie operacje zwiększyły wynik finansowy netto do kwoty 10,5 mln zł.

W ocenie władz spółki, kondycja finansowa Rafako powinna ulec poprawie w 2002 r. Przede wszystkim przedsiębiorstwo ma już taki portfel zamówień, który gwarantuje osiągnięcie wyższych przychodów. W ostatnim czasie spółka podpisała m.in. kontrakt z firmą Segheres Better Technology Deutschland GMBH na dostawę, montaż oraz nadzór nad rozruchem kotła do spalarni odpadów komunalnych w Manheim (Niemcy). Wartość tej umowy wynosi prawie 10 mln marek i ma być zrealizowana do kwietnia 2003 r. Również inne duże kontrakty są denominowane w walutach obcych, zwłaszcza w euro. Z tego powodu ich rentowność w dużym stopniu zależy od kursu euro, co w ocenie władz spółki będzie również wpływało na wysokość generowanych zysków w następnych okresach sprawozdawczych.

O przyszłej pozycji Rafako w dużym stopniu mogą decydować obecni akcjonariusze. Posiadaczem największego pakietu (49,9 proc. głosów na WZA) jest Elektrim. To dzięki warszawskiemu holdingowi i jego podmiotów zależnych działających w szeroko rozumianej branży energetycznej spółka realizuje dziś część kontraktów. Niewykluczone, że niebawem jako podwykonawca weźmie również udział przy budowie Elektrowni Bełchatów II. Najpierw przetarg dotyczący inwestycji musi jednak wygrać Elektrim-Megadex. Ze względu na brak płynności finansowej Elektrimu może to być jednak trudne do zrealizowania. Dziś z powodu kłopotów głównego akcjonariusza akcje raciborskiego przedsiębiorstwa są zastawione w BRE Banku, który w ten sposób zabezpieczył swoje wierzytelności. Drugim dużym akcjonariuszem jest Energo Investment, które posiada 22,76 proc. głosów na WZA. Jest to podmiot kontrolowany przez pracowników Rafako.

Nienajlepsze wyniki finansowe oraz niepewny los akcjonariusza większościowego powodują, że akcje Rafako od dłuższego czasu tracą na wartości. Po osiągnięciu w maju 2001 r. lokalnego maksimum na poziomie 9 zł ich kurs systematycznie spada. We wrześniu za jeden walor płacono już nawet 5,05 zł. Później przyszło lekkie ożywienie, w wyniku którego cena doszła do poziomu 7 zł. Na tym jednak skończyły się wzrosty i dzisiaj gracze znowu handlują po cenach oscylujących miedzy 5,5 zł a 6 zł.