Zabrakło miejsc w autokarach

Artur Lisowski
opublikowano: 1999-12-22 00:00

Zabrakło miejsc w autokarach

Firmy przewozowe przeżywają sylwestrowy boom

ILE TRZEBA PŁACIĆ: Jeżeli dziennie autokar pokonuje około 400 km, to średnia opłata za przejechanie jednego kilometra za granicą wynosi 3 zł. W Polsce, jeżeli autokar przejeżdża około 200 km dziennie, opłata ta wynosi prawie 2 zł za km — opowiada o przewozowych stawkach Andrzej Osiński, dyrektor eksploatacji autokarów firmy Orbis Transport. fot. G. Kawecki

Na rynku międzynarodowych przewozów autokarowych zapanowała przedsylwestrowa gorączka. Według przewoźników, w tym roku podróżni wcześniej niż zwykle zaczęli rezerwować bilety na zagraniczne przejazdy. Niekiedy popyt jest tak duży, że część linii będzie obsługiwana przez dwa pojazdy.

Czas świąt Bożego Narodzenia i sylwester 1999 roku będą przełomowym okresem dla większości firm zajmujących się transportem autokarowym. Ich przedstawiciele szacują, że w tym roku na Gwiazdkę po raz pierwszy więcej ludzi chce wyjechać z Polski niż do niej przyjechać.

— Największą grupę osób przekraczających w okresie przedsylwestrowym polską granicę stanowiła Polonia, która tradycyjnie przyjeżdżała do kraju na święta Bożego Narodzenia. W tym roku po raz pierwszy prawdopodobnie więcej osób wyjedzie z Polski — mówi Katarzyna Kowaluk z firmy Europa Express.

Sezon ogórkowy

Wszystko wskazuje na to, że rodaków ogarnęła milenijna gorączka. Na własnej skórze odczuli ją przedstawiciele firm transportowych.

— Już pod koniec listopada robiło się bardzo ciasno na rynku. Jeszcze dwa tygodnie temu dzwoniły do nas firmy z pytaniem, czy mamy jeszcze autokary do wynajęcia na okres przedsylwestrowy. W tej chwili nie ma na to najmniejszej szansy — opowiada Zbigniew Woźnica z firmy Orbis Transport, wypożyczającej autokary.

Podobna sytuacja panuje na rynku międzynarodowych połączeń autokarowych.

— Mamy podpisane umowy z większością firm przewozowych na sprzedaż biletów międzynarodowej komunikacji autobusowej. Muszę przyznać, że brakuje już miejsc na wiele kierunków — przyznaje Halina Mendo, wiceprezes zarządu firmy Aura.

Nic dziwnego, że większość firm wynajmujących autokary w tym okresie serwuje wyższe ceny, podobnie jak w okresie wakacyjnym i w czasie wszystkich dłuższych weekendów.

Wczesne rezerwacje

W tym roku Polacy wyjątkowo wcześnie zaczęli rezerwować miejsca na międzynarodowe przejazdy autokarowe. Jak podkreślają przedstawiciele firm przewozowych, nasi rodacy zamawiali bilety zwykle na ostatnią chwilę przed wyjazdem, tym razem zrobili to już na początku listopada.

— Większość przewoźników zdecydowała się na zorganizowanie tzw. autobusów bisowych. W tym roku już w listopadzie brakowało miejsc, więc przewoźnicy musieli na gwałt szukać pojazdów dla potencjalnych klientów — opowiada Halina Mendo.

Pierwsze dodatkowe autokary zaczęto organizować już w listopadzie.

— Już w październiku brakowało nam wolnych miejsc. Dlatego zdecydowaliśmy się na dodanie w listopadzie po jednym autokarze na każdą obsługiwaną przez nas trasę. Taką praktykę przyjęło większość firm przewozowych — dodaje Katarzyna Kowaluk.