Nastroje europejskich inwestorów poprawiły się. Wyraźnie było to widać jedynie na giełdzie w Paryżu. Na pozostałych rynkach optymizm inwestorów był bardziej stonowany.
Największe powody do zadowolenia mieli w środę akcjonariusze francuskiej sieci hipermarketów Carrefour oraz szwajcarsko-szwedzkiej grupy przemysłowej ABB. Akcje pierwszej ze spółek mocno zdrożały po wiadomości o sierpniowym wzroście sprzedaży francuskich hipermarketów. Papiery ABB zyskały kilkanaście procent wartości po wiadomości o sprzedaży przez spółkę jej finansowego ramienia koncernowi General Electric. We Frankfurcie największymi wzrostami kończyli sesję przedstawiciele branży motoryzacyjnej, Volkswagen i DaimlerChrysler. Najbardziej zmartwieni byli w środę posiadacze akcji brytyjskiego koncernu naftowego BP, który obniżył prognozę tegorocznej produkcji gazu i ropy.
Amerykańskie giełdy zakończyły środowe sesje wyraźnymi wzrostami głównych indeksów. Do poprawy nastrojów doszło jednak dopiero w drugiej połowie notowań, w trakcie pierwszej Dow Jones i Nasdaq utrzymywały się w pobliżu poziomu ostatnich zamknięć. Za wzrostami w środę przemawiała głównie wtorkowa wyprzedaż, która doprowadziła ceny papierów wielu spółek do atrakcyjnego poziomu. Tak było między innymi w przypadku akcji Citigroup, przecenionych o 10 proc., i SBC Communications, które straciły ponad 6,5 proc. Papiery obu spółek wyraźnie zdrożały na środowej sesji.
Dobrym sygnałem dla rynku były wyniki branży motoryzacyjnej. Sprzedaż aut w sierpniu mocno wzrosła. Poprawa wyników skłoniła General Motors do podwyższenia prognozy. Nie skorzystał z poprawy nastrojów Intel. Cena jego akcji utrzymywała się wczoraj w pobliżu ostatniego zamknięcia.