- W piątek pracownikom zostały przekazane pierwsze wypowiedzenia – mówi
Dorota Dardzińska z biura prasowego spółki. Kolejne będą przekazywane w ciągu
najbliższego miesiąca.
Zanim pracownicy otrzymali wypowiedzenia, zostali
pisemnie powiadomieni o planowanym zwolnieniu. Mieli potem trzy dni na odwołanie
się od decyzji.
- Do kadr trafiła pewna liczba odwołań. Część z nich na pewno zostanie rozpatrzona pozytywnie – mówi przedstawicielka Ruchu.
Firma zamierza zwolnić 570 osób, co ma jej przynieść oszczędności w wysokości
2 mln zł miesięcznie. Pierwsze plany mówiły o zwolnieniu 800 osób i
oszczędnościach 2,7 mln zł miesięcznie