Żądają dymisji Billa Gatesa

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-10-02 08:05

Trzech inwestorów, kontrolujących około 5 proc. kapitału Microsoftu, przekonuje radę dyrektorów giganta, by zmieniła swojego przewodniczącego - Bill Gatesa - donosi Reuters, powołując się na źródła związane ze sprawą.

Podczas gdy od wielu lat stała presja na poprawę wyników i podniesienie notowań akcji wywierana jest na Steve’a Ballmera, dyrektora generalnego spółki z Redmond, o tyle pierwszy raz główni akcjonariusze wzięli sobie na cel Gatesa, który przed 38-laty był jednym z założycieli informatycznego giganta i od lat pozostaje jedną z najważniejszych, najbardziej szanowanych i wpływowych postaci w świecie technologii.

Bill Gates (fot. Bloomberg)
Bill Gates (fot. Bloomberg)
None
None

Zdaniem źródeł agencji, na razie nic nie wskazuje na to, by rada przychyliła się do życzenia lobbujących, których łączne udziały w spółce oceniane są na ponad 5 proc. Opozycjoniści Gatesa nie zostali ujawnieni, gdyż rozmowy miały poufny charakter.
Sam Gates posiada około 4,5 proc. wartej 277 mld USD firmy i jest jej największym akcjonariuszem indywidualnym.

Trzej inwestorzy obawiają się, że rola Gatesa jako prezesa spółki skutecznie blokuje przyjęcie nowej strategii i będzie ograniczać władzę nowego dyrektora generalnego do wprowadzenia istotnych zmian . W szczególności , wskazują na rolę Gatesa odgrywaną w specjalnej komisji ds. poszukiwania następcy Ballmera .

Zarzucają też Gatesowi, że spędza większość swojego czasu pracując dla swojej  fundacji charytatywnej, dzierży władzę w Microsofcie nieproporcjonalną do spadających swoich udziałów.

W 1986 r. przed tym jak Microsoft stał się spółką publiczną i wszedł na giełdę Gates posiadał 49 proc. udziałów w firmie będącą jedną z ikon Krzemowej Doliny. Co roku sprzedaje on około 80 mln akcji w ramach przyjętego planu, zgodnie z którym do 2018 r. ma całkowicie pozbyć się udziałów finansowych w informatycznym potentacie. W 2000 r. zrzekł się fotela dyrektora generalnego na rzecz Steve’a Ballmera, zaś od 2008 r. poświęca się pracy w wycenianej na 38 mld USD Bill & Melinda Gates Foundation, którą prowadzi z żoną. Na przemian z Carlosem Slimem, meksykańskim potentatem rynku telekomunikacyjnego okupuje fotel najbogatszego człowieka na świecie. Aktualnie (według stanu na 1 października) jego majątek wyceniany jest przez Bloomberga na 73,3 mld USD.

Z kolei w sierpniu Ballmer zapowiedział, że odejdzie na emeryturę w ciągu 12 miesięcy.

Możesz zainteresować się również: