Indeksowi Dax pomagają też dane o większym od prognozy wzroście zamówień przemysłowych. O godz. 16 czekają inwestorów dane o liczbie podpisanych umów sprzedaży domów w USA, ale jest to mniej istotny wskaźnik. Bardziej oczekiwane będą chyba dzisiejsze wystąpienia dwóch członków Federal Reserve - Ch. Plossera i E. Rosengrena. Wszystko wskazuje zatem na to, że otwarcie w Nowym Jorku będzie lekko dodatnie.
Polepszenie sytuacji zewnętrznej powstrzymało proces osuwania warszawskich akcji, ale tylko Wig20 podjął próbę powrotu w pobliże dziennego szczytu, próbę zresztą jak dotąd nieudaną. Indeks blue chipów zyskuje obecnie 0,3 proc. W segmencie mniejszych spółek popyt jest zbyt słaby, aby dźwignąć mWig i sWig znacząco powyżej dziennych minimów.
Wig20 może dostać jeszcze znaczące wsparcie ze strony KGHM, gdyż cena miedzi przebiła dzisiaj opór na poziomie 7000 USD za tonę i wzrosła dynamicznie o 2 proc. Akcje lubińskiego kombinatu zyskują teraz 1,7 proc., ale wydaje się, że przy znacznej aprecjacji surowca nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa i mogą przekroczyć pułap 2 proc. Na razie rosną o połowę mniej niż walory Biotonu, który ma dzisiaj bardzo dobry dzień i notuje ponad 3 proc. zysk.
Z największych spółek jeszcze tylko Orlen jest
silniejszy od samego indeksu. Pozostałe spółki wagi superciężkiej zajmują
dalekie miejsca. Niemal 2 proc. traci BZWBK po informacji o planach znacznej
redukcji przyszłej dywidendy. Obroty przekraczają już 1,3 mld. zł, będą więc na
zamknięciu wyraźnie większe niż wczoraj.