Dane z Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) nie pozostawiają wątpliwości — Polska jest atrakcyjnym krajem dla zagranicznych inwestorów. Wyraźnie pokazał to już ubiegły rok, kiedy zanotowano 20-procentowy wzrost liczby zagranicznych spółek w porównaniu z 2013 r. Po tym półroczu jest jeszcze lepiej. Od stycznia do czerwca w KRS zarejestrowano 6584 zagranicznych spółek. To 50 proc. więcej niż w całym 2014 r.!



— Rzeczywiście jesteśmy coraz bardziej atrakcyjnym rynkiem dla inwestorów zagranicznych. Wynika to z kilku czynników. Przede wszystkim dla kapitału najważniejsza jest stabilizacja gospodarcza oraz polityczna. Ponadto możemy pochwalić się dobrą jakością, wykształceniem pracowników i wysoką kulturą pracy. Od pewnego czasu wyraźnie poprawia się u nas infrastruktura, której kiepski stan jeszcze niedawno był istotną przeszkodą dla lokowania u nas inwestycji. Niebagatelnym atutem dla rozwoju przemysłu jest dobrze rozbudowana sieć dostawców i producentów — wylicza Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.
— Silny regres obserwowaliśmy ostatnio w 2009 r., kiedy zarejestrowano tylko 2,5 tys. spółek z udziałem kapitału zagranicznego. Był to efekt kryzysu gospodarczego rozpoczętego w 2008 r. Wówczas inwestorzy nie szukali nowych rynków, tylko skupiali uwagę na redukowaniu kosztów działalności. Później było już tylko lepiej. Obecny rok jest rekordowy — mówi Jarosław Nowrotek, prezes Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej. Prawie co druga spółka zagraniczna ulokowała się w województwie mazowieckim (44 proc.). Na drugim miejscu plasuje się Małopolska (13,4 proc.), a na trzecim Dolny Śląsk (6,8 proc.).
Zagraniczni inwestorzy szerokim łukiem omijają woj. świętokrzyskie i warmińsko-mazurskie, gdzie zarejestrowano tylko po kilkanaście spółek. Nowo rejestrowane w 2015 r. zagraniczne firmy mają siedziby łącznie w 414 miejscowościach. Najwięcej pojawiło się ich w Warszawie (1148), Krakowie (395) i we Wrocławiu (164). Łączna wartość kapitału zakładowego wszystkich zarejestrowanych w tym roku spółek z obcym kapitałem wynosi 172 mln zł. Średnio wychodzi po 52 tys. zł. Tylko 355 spółek miało kapitał powyżej 100 tys. zł (20 powyżej 1 mln zł).
— Oznacza to, że obcokrajowcy zakładają u nas głównie małe firmy. Wśród udziałowców przeważają osoby fizyczne — zaznacza Jarosław Nowrotek.
Inwestorzy zagraniczni szczególnie upodobali sobie handel hurtowy i detaliczny (40 proc. spółek). Po ok. 8 proc. firm jest z branż: naukowej i technicznej, przetwórstwa przemysłowego, informacji i komunikacji i budownictwa.