Zagraniczne indeksy sprzyjają wzrostowi WIG20

opublikowano: 2005-01-13 11:54

Wysokie otwarcie czwartkowej sesji zmitygowało nieco inwestorów, którzy nie byli przygotowani na jazdę w górę od razu z poziomu 1900 pkt. Pierwsza godzina notowań przyniosła lekkie osłabienie, ale nie było groźby zejścia na minusy.

Popyt wydaje się zbierać siły, więc w dalszej części sesji można oczekiwać podejścia WIG20 do wysokiego poziomu z otwarcia. Za takim scenariuszem przemawia też zachowanie giełd zachodnioeuropejskich, które dziś sprzyjają inwestorom na GPW. Pozytywny sygnał płynie też z Węgier, gdzie BUX znów poprawia szczyt hossy.

W odróżnieniu od sesji poniedziałkowej i wtorkowej, indeksy giełd Eurolandu utrzymują początkowe wzrosty. Graczom w Europie poprawiły humory wzrosty na Wall Street wynikające w dużej mierze z lepszych od oczekiwań wyników Intela. Bardzo dobre dane kwartalne podał też Apple.

WIG20 do granicy 1900 pkt ma bardzo blisko, ale samo do niego dojście to jeszcze żadna sztuka. Trzeba go potem pokonać, a z tym mogą być kłopoty jeśli nie pomoże nam zagraniczny kapitał. W najbliższych dniach można jednak z umiarkowanym optymizmem oczekiwać pojawienia się zachodnich spekulantów na GPW.

Wczoraj węgierski BUX poprawił szczyt hossy, a historia uczy, że po węgierskim także rynek polski idzie zazwyczaj w górę. Możliwe więc, że także i tym razem kapitał przepłynie do nas właśnie z Węgier. Dziś jednak zagranica jeszcze angażuje się na tamtejszym rynku, przez co przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać na przypływ fali zachodniego kapitału.

Obroty w pierwszych 60 minutach sesji na GPW wyniosły około 100 mln zł w przypadku spółek z WIG20. To więcej niż wczoraj, co jest pozytywnym sygnałem. Inwestorzy coraz cieplej myślą o zakupach akcji. Dziś najlepiej z gigantów rynku prezentuje się KGHM zyskujący na wartości w tempie 2 proc. przy obrotach rzędu 25 mln zł.

Nieznacznie mniejszych handlem może się pochwalić PKN Orlen, również drożejący choć w nieco wolniejszym tempie. Kiepską passę natomiast utrzymuje Telekomunikacja Polska, dla której ING obniżył rekomendację z kupuj do trzymaj. Analitycy jeden papier TP ciągle wyceniają wysoko, bo na 20,7 zł.

Bardzo słaby jest Polimex-Mostostal Siedlce. Po wczorajszym ponad 5-proc. spadku, dziś walory budowlanej spółki tracą przeszło 3 proc. Spółka może wkrótce zakończyć krótką przygodę związaną z obecnością w WIG20. Do 11 lutego GPW ma podać wyniki rocznej rewizji portfela indeksu blue chipów, ale wydaje się bardzo prawdopodobne, że PXM z niego wypadnie. AS