Program przedstawiony w expose premiera jest spójny z dotychczasowymi zapowiedziami. Jednak uderzające jest to, że premier kwestie gospodarcze zostawił na koniec, a nie poświęcił im pierwszej części swojego expose - powiedziała w czwartek PAP główna ekonomistka Citibanku Handlowego Katarzyna Zajdel-Kurowska.
"Bez poprawy dobrobytu obywateli trudno mówić o czymkolwiek" - powiedziała Zajdel-Kurowska, podkreślając, że największymi problemami polskiej gospodarki są bezrobocie, bariery administracyjne i absorpcja środków unijnych.
Zajdel-Kurowska dodała, że "rynek w ogóle nie zareagował na expose". Jej zdaniem, w expose nie było nic nadzwyczajnego, ale też nic kontrowersyjnego. "Bałam się, że pojawi się coś, co będzie ukłonem w stronę partii populistycznych, bardziej kontrowersyjnym od becikowego" - powiedziała.
Podkreśliła, że tradycyjnie expose opiera się na hasłach. Do konkretnych zapewnień zaliczyła tzw. becikowe - chociaż bez określenia jego kwoty, deficyt 30 mld zł, listę firm, które nie będą prywatyzowane, stawki podatkowe i zniesienie podatku od zysków kapitałowych.
"Expose było bardzo wyważone, bez mocnego ukłonu w stronę partii populistycznych. Jednak nie znając szczegółów programu trudno mówić o szansach powodzenia" - powiedziała Zajdel-Kurowska.