ZAK decyduje co dalej z BRE

ABT
opublikowano: 10-03-2010, 00:00

Zarząd spółki ma dziś ogłosić, czy zgodzi się na twarde warunki BRE Banku, czy będzie negocjował dalej.

Zarząd spółki ma dziś ogłosić, czy zgodzi się na twarde warunki BRE Banku, czy będzie negocjował dalej.

Zarząd Zakładów Azotowych Kędzierzyn (ZAK) ma dziś podjąć kluczową decyzję dla przyszłości spółki. Chodzi o zgodę na ustanowienie zabezpieczeń na jej całym majątku. To uzależniłoby spółkę od jednego źródła finansowania. Taki jest jednak wymóg BRE Banku będącego jednym z uczestników konsorcjum, obok Kredyt Banku i Pekao, finansującego budowę instalacji kwasu azotowego w Kędzierzynie. Kędzierzyńskim zakładom brakuje 150 mln zł do dokończenia projektu. Z wypłatą tych pieniędzy wstrzymało się konsorcjum banków, kiedy w trzecim kwartale 2009 r. znacznie pogorszyła się kondycja finansowa ZAK. Zarząd ZAK miał rozstrzygnąć tę kwestię tydzień temu. Nie było jednak jednomyślności co do zgody na warunki BRE, czy też podjęcia z konsorcjum negocjacji w celu ich złagodzenia. Część przedstawicieli ZAK twierdzi, że są ku temu podstawy. 2009 r. spółka zakończyła stratą wysokości 60 mln zł przy 1,450 mld zł przychodów, ale po dwóch miesiącach 2010 r. ma zysk wysokości około 10 mln zł. ZAK równolegle prowadzi też rozmowy na temat pozyskania finansowania z Agencją Rozwoju Przemysłu oraz z jednym z czeskich banków.

— Na razie ZAK finansuje inwestycje ze środków własnych. Na plac budowy wrócił też Chemoprojekt [główny wykonawca wytwórni kwasu azotowego — przyp. red.] — mówił niedawno "PB" Krzysztof Jałosiński, prezes ZAK.

Pod koniec kwietnia spółka musi jednak zapłacić wykonawcy kolejną fakturę.

BRE Bank powołując się na tajemnice negocjacji nie skomentował sprawy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ABT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu