Sześć lat temu zakonnicy ledwo wiązali koniec z końcem. Jeden z benedyktynów opracował plan, który miał wyciągnąć zakon z finansowej zapaści.
- Dziś kierowane przez zakon Benedicite J.G. zatrudnia 70 pracowników, prowadzi 40 sklepów, a całej Polsce ponad trzy tysiące osób współpracuje z mnichami, wytwarzając żywność i organizując dziesiątki kursów oraz szkoleń – od typowo medytacyjnych, związanych z misją zakonu, aż po warsztaty z zarządzania – informuje Newsweek.
Choć ceny produktów żywnościowych wytwarzanych przez mnichów z Tyńca są zdecydowanie wyższe niż w hipermarketach, to i tak cieszą się wielkim powodzeniem.
Zanim produkt z marką zakonu trafi na rynek przechodzi dwie kontrole jakości w tym samych mnichów, którzy decydują czy produkt jest wystarczająco dobry, by trafić na rynek.
