Choć korzystnie zmieniły się przepisy o podatku, przedsiębiorcy raczej nie wykupują więcej usług medycznych dla pracowników.
Od początku roku do kosztów uzyskania przychodów przedsiębiorstwa mogą zaliczać wydatki związane z finansowaniem świadczeń zdrowotnych na rzecz pracowników. Czy w związku z tym pracodawcy chętniej wykupują teraz abonamenty medyczne? Z wypowiedzi przedstawicieli wielu przedsiębiorstw wynika, że nie bardzo. Z kolei z informacji z firm medycznych może wynikać, że jednak tak.
Narzędzie motywacji
— Wiemy, jak ważne jest zdrowie pracowników. Dlatego naszych działań w tym względzie nie uzależniamy od przepisów fiskalnych — twierdzi Artur Niewrzędowski, PR manager Xelion. Doradcy Finansowi.
Jego zdaniem, pracownicy Xeliona od dawna korzystają z bardziej rozbudowanego pakietu medycznego niż personel większości polskich firm.
To samo w odniesieniu do swojego przedsiębiorstwa mówi Katarzyna Wieczorek, dyrektor personalny w Cargillu (branża rolno-spożywcza).
— Kiedy przepisy podatkowe były mniej korzystne, nie zmniejszaliśmy zakresu opieki medycznej, choć wiązało się to z dodatkowymi wydatkami. Teraz przepisy są lepsze, nie widzimy potrzeby, by nabywać dodatkowe usługi — informuje Katarzyna Wieczorek.
Z kolei Stefan Umiński, dyrektor HR w firmie Comfort, nie wyklucza wprowadzenia nowego systemu motywacyjnego, uwzględniającego zakup dodatkowych usług medycznych, przynajmniej dla kluczowych pracowników. Ale jeśli tak się stanie, nie będzie się to wiązało z podatkami, lecz ze zmianą właściciela firmy.
— Jesteśmy obecnie na etapie tworzenia nowej struktury organizacyjnej i korekty budżetu — tłumaczy Stefan Umiński.
W trosce o wizerunek
Od kilku miesięcy zwiększeniem zakresu opieki medycznej może się za to cieszyć 2400 pracowników zatrudnionych na stałe w Provident Polska. Jednak także w tej firmie nie jest to konsekwencja zmiany w podatkach.
— Kupując świadczenia medyczne dla pracowników, chcemy pokazać, że jesteśmy firmą, która potrafi zadbać o swoich pracowników — zaznacza Katarzyna Koper, koordynator ds. PR w Provident Polska.
Tymczasem Mirosław Żuk, dyrektor działu sprzedaży Prywatnych Centrów Medycznych Promedis, jest przekonany, że zmiana przepisów pociągnęła jednak za sobą wzrost popytu na usługi medyczne.
— Dowodem na to jest podejmowanie tego wątku podczas rozmów handlowych, które prowadzimy z przedstawicielami firm — podkreśla Mirosław Żuk.