Zakupowe nastroje w USA

PAL, MarketWatch, Bloomberg
opublikowano: 2011-04-21 12:55

Czwartkowy handel elektroniczny na Wall Street upływa w atmosferze popytu, a kolejne informacje podsycają nastroje zakupowe.

Przed rozpoczęciem sesji w USA poznamy informację o nowozarejestrowanych bezrobotnych. Publikacja, zapowiedziana na godzinę 14.30. czasu polskiego, raczej nie powinna zmienić tendencji na dzisiejszej sesji, o ile nie będzie bardzo negatywna. Już środowa była świadectwem tego, że inwestorzy są bardzo złaknieni pozytywnych informacji i chwytają się wszelkich informacji o neutralnym lub lekko pozytywnym zabarwieniu jak tonący brzytwy. Wszystko wskazuje, że podobnie będzie dzisiaj. Pół godziny po dzwonku poznamy indeks Fed z Filadelfii za kwiecień, lutowy indeks cen nieruchomości oraz marcowy indeks wskaźników wyprzedzających. Tymczasem rynek śledzi wiadomości ze spółek.

Będzie co obserwować – na czwartek publikacje kwartalne zapowiedziały takie tuzy amerykańskiej giełdy jak Morgan Stanley, McDonald's, General Electric oraz Nokia. Ostatnia z wymienionych rośnie po publikacji. Jak podała niedawno, po I kwartale ma 0,13 euro skorygowanego zysku na akcję wobec 0,14 euro rok wcześniej. Oczekiwano 0,10 euro. Sprzedaż wzrosła do 10,4 mld euro (rok wcześniej 9,52 mld euro). Przy okazji publikacji wyników spółka ostrzegła, że marże operacyjne jej kluczowego oddziału produkującego komórki mogą spaść w najbliższych kwartałach po lepszym niż oczekiwano I kwartale. Mimo to inwestorzy przyjęli wyniki świetnie i kurs rośnie przed dzwonkiem o ponad 3 proc.

O ponad 2,3 proc. drożeje w handlu przedsesyjnym McDonald’s. Analitycy oczekują, że pochwali się zyskiem netto po I kwartale na poziomie 1,14 USD.

Rynek ucieszyła też wiadomość z General Electric. Spółka w I kwartale mocno poprawiła wynik. Zysk netto wzrósł do 3,43 mld USD z 1,95 mld USD przed rokiem, co w przeliczeniu na akcję daje 31 centów (w analogicznym okresie przed rokiem 17 centów). Przychody spółki zamknęły się w kwocie 38,45 mld USD, co oznacza wzrost w relacji rok do roku o 6 proc. Inwestorów może żywo zainteresować informacja o niewielkiej wprawdzie, ale jednak, podwyżce dywidendy do 15 centów z 14 centów przed rokiem. „Wyszliśmy z recesji silniejsi” – pochwalił się przy okazji publikacji wyników CEO spółki Jeff Immelt. W handlu przedsesyjnym kurs wzrósł o 0,6 proc.