Zakupy.com łączą się z B2B

GN
opublikowano: 2012-04-06 00:00

Grupa obsługująca programy lojalnościowe negocjuje przejęcia.

Notowane na NewConnect Zakupy.com połączą się ze spółką zależną B2B Partner i przejmą jej nazwę, co ostatecznie zamyka proces zmiany strategii. Spółka, która miała zajmować się handlem w internecie, skoncentruje się na obsłudze programów lojalnościowych i motywacyjnych.

— Fuzja zwiększy transparentność i przejrzystość. B2B wypracowuje satysfakcjonujące przychody i zyski, ale — ze względu na sposób konsolidacji — nie było tego widać w wynikach raportowanych przez grupę. Teraz raporty będą czytelnedla inwestorów — mówi Maciej Hazubski, szef funduszu IQ Partners, który ma ponad 50 proc. akcji Zakupów.com.

Skala zaciemnienia jest spora: Zakupy.com miały w 2011 r. 1,8 mln zł przychodów i 1 mln zł zysku netto, ale po uwzględnieniu B2B Partner przychody rosną do ponad 10 mln zł. B2B obsługuje programy m.in. DHL, Neuki, Lotosu. Zarabia na wdrożeniu programów i marżach handlowych.

— Będziemy przejmować budżety kolejnych firm. Jest kilkadziesiąt programów o dużej skali i wiele mniejszych. Będą powstawały nowe, bo wiele firm nie uruchamiało ich ze względu na brak know-how. My dajemy gotowe rozwiązanie— mówi Jarosław Kownacki, prezes Zakupów.com. Jeśli plan się powiedzie, spółka skokowo zwiększy skalę działalności. Roczne budżety dużych firm przeznaczane na nagrody to kilkanaście mln zł. — Infrastruktura i technologia są gotowe do znaczącego zwiększenia skali, i to niemal bez kosztów — mówi Grzegorz Kobryń, prezes B2B Partner.

Akcjonariusz w to wierzy.

— Chcemy finansować rozwój, w tym przez przejęcia. Negocjujemy z firmą organizującą nietypowe nagrody, np. przejażdżka po torze F1. Spółka jest mocno niedoszacowana, celem jest, by kurs co najmniej wrócił do ceny z oferty, czyli 2 zł [obecnie X,XX zł — red.] — mówi Maciej Hazubski.