W porównaniu z zamknięciem sprzed tygodnia było to 38,5 proc. na plusie. W trzy miesiące kurs zyskał 96 proc. Dla czytelników "PB" nie powinno być to wielkie zaskoczenie. Na Zakupy. com zwróciliśmy uwagę 25 lutego. Pisaliśmy wtedy, że spółka właśnie wychodzi na plus, a jej nowa strategia jest interesująca. Doradzaliśmy, by uważnie śledzić poczynania spółki na rynku B2B, gdyż pierwsze oznaki powodzenia, które zresztą wkrótce zobaczyliśmy, powinny stać się impulsem do wzrostu kursu.
Wskaźnikowo, biorąc pod uwagę ówczesne konserwatywne prognozy zarządu, Zakupy.com wydawały się bardzo atrakcyjnie wycenione. Potencjał wzrostu notowań był więc wysoki. Od naszej publikacji akcje można było już sprzedać z ponad 180- -procentowym zyskiem. Warto pamiętać, że inwestorzy wycenili spółkę w połowie 2008 r. na ponad dwa razy więcej niż obecnie (30 mln zł), choć dopiero rozwijała kilka sklepów internetowych. Tymczasem obecnie postawiła na programy lojalnościowe i obsługę zewnętrznych sklepów internetowych, na czym potrafi wreszcie zarabiać. To zresztą cieszy też na pewno posiadaczy akcji IQ Partners, którego spółka zależna IQ Venture Capital posiada 52,4 proc. kapitału Zakupy.com.
NC Index czwarty raz w tym roku próbuje sforsować opór przy 60-62 pkt. To podwójny szczyt z przełomu lipca i sierpnia 2008 r., którego trwalsze przebicie nie udało się w marcu, sierpniu i wrześniu. Październik nie przyniósł przełomu. Tym bardziej że obroty zmalały. Kiedy przed miesiącem NC Index rozpędzał się do wybicia, dzienne obroty dochodziły do 45 mln zł. Tymczasem w ubiegłym tygodniu było to 15-20 mln zł. Na wykresie NC Index nie widać więc jeszcze kolejnej fali wzrostowej, którą WIG rozpoczął w pierwszych dniach września. Tam, podobnie jak w przypadku indeksu z NewConnect, chodziło o przebicie dotychczasowych tegorocznych maksimów i szczytów z kwietnia oraz sierpnia 2008 r. Widać więc, że inne spektrum emitentów (wielkość, branże) oraz mocne zaangażowanie instytucji i graczy zagranicznych zdecydowanie wspierają notowania na GPW.
