Zakupy euro wydają się irracjonalne

Marek Wołos
opublikowano: 04-10-2010, 00:00

Imponujące wzrosty EUR/USD stawiają przed inwestorami pytanie: kiedy obecny trend ulegnie odwróceniu lub chociażby głębszej korekcie? Irracjonalne wydają się zakupy euro w sytuacji katastrofalnego zadłużenia krajów strefy euro. Według ostatnich szacunków deficyt Irlandii to 32 proc PKB! To wyniki znacznie gorsze niż Grecji, która kilka miesięcy temu sprowadziła notowania euro poniżej 1,20.

Euro było w minionym tygodniu największym beneficjentem słabości dolara. Inne główne waluty ustabilizowały wartość (JPY i CHF), lub nawet słabną (GBP). To oznacza że krótkoterminowy, negatywny sentyment wobec dolara nie ulega pogorszeniu. Nie będzie zatem trudno, aby pod wpływem pozytywnych impulsów, np. danych makroekonomicznych, nastawienie wobec dolara uległo zmianie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wołos

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu