Załamanie koniunktury dotknęło potentatów GPW

Załamanie koniunktury dotknęło potentatów GPW

Załamanie koniunktury dotknęło potentatów GPW

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 01-12-1998, 00:00

Załamanie koniunktury dotknęło potentatów GPW

OSTRO W DÓŁ: Weekendowa przerwa nie zmobilizowała inwestorów, którzy poddali się fali pesymizmu i zaczęli pozbywać się posiadanych akcji, czym doprowadzili do „zwałki” indeksów.

Poniedziałkowa sesja na warszawskiej giełdzie stała pod znakiem kontynuacji spadków z końca minionego tygodnia. Na rynku dało się z łatwością wyczuć rozczarowanie inwestorów co do obecnej systuacji na giełdzie, która nie poszła w ślady zagranicznych parkietów.

SKUTKIEM poniedziałkowego załamania była drastyczna obniżka giełdowych indeksów. Najwięcej straciły WIG 20 i NIF, po 4,1 proc. Szczególnie niebezpieczna w dłuższej perspektywie wydaje się „zwałka” tego pierwszego, gdyż oznacza odwrócenie się inwestorów od spółek o dużej kapitalizacji. Niestety nie wróży to najlepiej krajowemu parkietowi, co wynika z faktu wycofywania się dużego kapitału z największych polskich spółek. Lepiej poradziły sobie spółki z rynku równoległego. W porównaniu z piątkiem, indeks WIRR nie zmienił się. Jakkolwiek by jednak nie patrzeć, to niestety rozmiar i znaczenie tego rynku jest zbyt małe, by mógł on mieć istotny wpływ na całą giełdę.

W SUMIE na fixingu spadły ceny 119 akcji, 45 wzrosły a 29 nie zmieniły się. Giełda ogłosiła 33 nadwyżki kupna, redukcję kupna na akcjach Wafapompu i ofertę kupna na papierach Górażdże. Po stronie podażowej pokazały się 24 nadwyżki sprzedaży. Akcje Universalu po zeszłotygodniowych wzrostach notowane były z 10-proc. spadkiem i ofertą sprzedaży. Jak widać, spółka mimo dojścia do porozumienia z wierzycielami będzie jeszcze musiała długo popracować, by odzyskać zaufanie akcjonariuszy.

DO SZCZĘŚLIWYCH nie mogą także zaliczyć się posiadacze akcji Elektrimu, których cena po zniesieniu widełek spadła o kolejne 16,5 proc. W ten sposób spółka ta płaci karę za niespodziankę, jaką zgotowała w czwartek swoim udziałowcom.

W TRAKCIE transakcji pakietowych największym powodzeniem cieszyły się akcje siedleckiego Mostostalu i Polisy wycenione w przypadku tego pierwszego drożej niż na fixingu.

NIEPOKOJĄCYM zjawiskiem był znaczący wzrost obrotów, które tylko na rynku podstawowym zwiększyły się o ponad 45 mln zł. Przy równoczesnym spadku wartości wielu spółek sugeruje to kontynuację spadków w trakcie kolejnych sesji. Jak twierdzą analitycy, spadki mogą potrwać jeszcze przez dwie, trzy sesje, po których powinna nastąpić korekta.

NAJWAŻNIEJSZYM wydarzeniem na giełdzie w listopadzie był na pewno debiut akcji Telekomunikacji Polskiej. Z tym wiązano sporo nadziei, oczekując znaczącej poprawy giełdowej koniunktury. Niestety tak się nie stało, a giełda powoli zaczęła wbijać się w trend horyzontalny. Listopad zapisał się także w giełdowej historii wojną na wezwania na Amerbank i zapisami na Morliny oraz spektakularnym „ukaraniem” giełdowego giganta Elektrimu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk