Po ośmiu latach negocjacji uda się wkrótce podpisać układ zbiorowy pracy w PZU. Pracownicy otrzymają nowy regulamin wynagrodzeń, program emerytalny oraz dodatkowe badania specjalistyczne.
Do zatwierdzenia układu zbiorowego pracy w PZU brakuje już tylko podpisu jednego związku zawodowego oraz uchwały zarządu. Od marca 2002 r. — kiedy to wygasły gwarancje zatrudnienia i płac zawarte w umowie prywatyzacyjnej z 1999 r. — załoga nie ma jednolitego porozumienia z pracodawcą.
— Układ jest prawie gotowy i prowadzimy jeszcze ostatnie konsultacje. Negocjacje trwały od ośmiu lat — twierdzi Zdzisław Montkiewicz, prezes PZU.
Układ zbiorowy określa warunki zatrudnienia niemal 12 tys. pracowników towarzystwa. Zmieni on system wynagrodzeń w PZU.
„Zamiast obecnego modelu, w którym wynagrodzenie składało się z wielu składników, wprowadzone zostanie generalne rozwiązanie, że wynagrodzenie składa się z dwóch części: pensji zasadniczej i premii. Dotychczas obowiązujący system rodził wiele konfliktów, bo kryteria doboru wysokości poszczególnych składników wynagrodzenia nie były przejrzyste” — napisano w informacji PZU na temat układu.
To właśnie kwestia wynagrodzeń powodowała najwięcej kontrowersji na ostatnim etapie prac. Na jesieni 2002 r., gdy zarząd PZU zapewniał, że prace nad układem już się kończą, związkowcy odpowiadali, że te kwestie wymagają jeszcze negocjacji. Generalnie zwiększono wysokość płacy zasadniczej, zmniejszając wysokość różnego rodzaju dodatków.
— Po analizie tekstu układu można stwierdzić, że ogólny poziom wynagrodzeń się nie zmieni — twierdzi Jadwiga Brączkowska, przewodnicząca sekcji krajowej pracowników ubezpieczeń NSZZ Solidarność.
Niektórzy pracownicy obawiają się jednak, że nowy system może okazać się mniej motywacyjny. Część związkowców żałuje też, że zarząd nie wyasygnował środków na zmniejszenie dysproporcji płac między poszczególnymi regionami kraju.
— Wszystko wskazuje na to, że to właśnie nowy system będzie bardziej motywacyjny — ripostuje Tomasz Fill, rzecznik PZU.
Pracownicy PZU zachowają odprawy emerytalne, nagrody jubileuszowe i „trzynastki” na podobnym co obecnie poziomie.
W ramach układu pracownicy PZU zostaną objęci pracowniczym programem emerytalnym. Mirosław Jaranowski, przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników Zakładów Ubezpieczeń, wielokrotnie wspominał, że osoby zatrudnione w PZU Życie posiadają ubezpieczenie „Złota Jesień”, podczas gdy w PZU nie. Zgodnie z układem, część składki pracowników majątkowego towarzystwa będzie opłacał pracodawca, część zaś będzie odliczana z wynagrodzenia. PZU finansować też będzie dodatkowe badania lekarskie pracowników i zachował sobie możliwość finansowania studiów kierunkowych.