Zdaniem Stanisława Gomułki, wykładowcy London School of Economics i doradcy ministra finansów, deficyt budżetowy w przyszłym roku będzie nieco niższy niż w tym roku. Stanisław Gomułka podał po raz pierwszy założenia, przyjmowane w pracach nad przyszłorocznym projektem ustawy budżetowej. Zakłada on, że deficyt ekonomiczny spadnie do około 3,6 proc. PKB z 4,9 proc. zakładanego na ten rok. Wzrost gospodarczy ma wzrosnąć w przyszłym roku do około 3 proc. z 0,9-1,2 proc. w tym roku.
Doradca Marka Belki szacuje, że wzrost produktu krajowego brutto w pierwszym kwartale 2002 r. był bliski zera, jednak w czwartym kwartale wyniesie 1,9-2,2 proc. Ten trend lekkiego ożywienia wzrostu, który według Stanisława Gomułki będzie wspomagany przez konsumpcję prywatną, będzie kontynuowany w 2003 r. W ostatnim kwartale przyszłego roku wzrost może wynieść nawet pięć proc.