Zamojski sąd ogłosił upadłość Bolmaru
Sąd ogłosił upadłość Bolmaru, producenta tłuszczów z Bodaczowa. Spółka znalazła się pod lupą prokuratury i Urzędu Ochrony Państwa.
Wydział Gospodarczy Sądu Rejonowego w Zamościu ogłosił 1 czerwca upadłość spółki Bolmar Tłuszcze Roślinne z Bodaczowa.
— Wnioskował o to jeden z wierzycieli — Bericap Polska. Długi Bolmaru na koniec 2000 r. wynosiły ponad 35 mln zł i przekroczyły wartość majątku trwałego (30 mln zł). Firma nie regulowała zobowiązań — wyjaśnia Krystyna Nowik, przewodnicząca Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Zamościu.
Zdaniem związkowców Bolmaru, za upadek spółki odpowiada poprzedni zarząd, powołany przez White Eagle Industries. W kwietniu związkowcy złożyli do Prokuratury Rejonowej w Zamościu zawiadomienie o nieprawidłowościach. Według nieoficjalnych informacji, prokuratura zleciła dochodzenie lubelskiej delegaturze UOP. Zarzuty związkowców dotyczą m.in. fikcyjnych zakupów rzepaku na Ukrainie i zagarnięcia należności za olej.
Ogłoszenie upadłości Bolmaru oznacza fiasko planów WEI, którego prezes, Robert Mucha, jeszcze w marcu liczył, że znajdzie inwestora skłonnego wyłożyć 2 mln USD (8 mln zł). Pieniądze miały pozwolić na zakup surowca. W grudniu spółka wstrzymała produkcję.
— Nie składamy broni. Mamy siedem dni na złożenie zażalenia. Ostateczną decyzję podejmie RN i właściciele — mówi Witold Szpejda, od 25 maja prezes Bolmaru.