- Rynki wciąż nie są przekonane. Nie „kupiły” prognoz Rezerwy Federalnej, moich prognoz ścieżki dalszego wzrostu stóp procentowych – powiedział Zandi w CNBC.

Zauważył, że jak dotąd rynki widzą mniej niż 50 proc. prawdopodobieństwo podwyżki stóp w grudniu.
- Fed musi tu zrobić więcej – powiedział Zandi.
Jednak jego zdaniem Fed prawdopodobnie zaczeka do wrześniowego posiedzenia ze spowodowaniem, aby oczekiwania rynku były bardziej zbieżne z takimi, jakich oczekuje.
Zandi uważa, że gospodarka USA radzi sobie bardzo dobrze, co sprzyja normalizacji polityki przez Fed. Nie spodziewa się jednak, aby szefowa Fed, Janet Yellen, podczas trwającego do soboty spotkania bankierów centralnych w Jackson Hole czymkolwiek zaskoczyła. Podobnie jak szef Europejskiego Banku Centralnego, Mario Draghi. Zandi uważa, że może on wspomnieć o umocnieniu euro wobec dolara.
- Ważne jak to wyartykułuje – powiedział. – Jeśli stwierdzi, że euro nie ma znaczącego wpływu, to może sugerować, że EBC będzie powoli ograniczał ilościowe luzowania i normalizację polityki. Jeśli jednak będzie mówił o euro w kontekście dużego wpływu jego umocnienia na wzrost gospodarczy, to może sugerować, że szykuje rynki na ogłoszenie jakiegoś ograniczania QE w przyszłym roku – dodał.