Z raportu AMRON — SARFiN o kredytach mieszkaniowych i cenach transakcyjnych nieruchomości wynika, że sytuacja na rynku kredytów hipotecznych jest zła. W II kwartale 2012 r. udzielono 49,62 tys. kredytów (wzrost o 1,84 proc. w stosunku do pierwszego kwartału), a ich wartość wyniosła 10 mld zł (spadek o 1,53 proc.).

— W ostatnich kilku latach wyniki drugiego kwartału były wyższe od wyników uzyskiwanych w pierwszym kwartale nawet o 20-30 proc. Tym razem jest inaczej. O ile liczba kredytów udzielonych w drugim kwartale 2012 r. jest nawet nieco wyższa niż w poprzednim, o tyle ich wartość okazała sie niższa — komentuje Jacek Furga, przewodniczący komitetu do spraw finansowania nieruchomości Związku Banków Polskich.
Spadek wartości nowo udzielonych kredytów jest efektem zaostrzania polityki banków i spadku średniej ceny metra kwadratowego mieszkania praktycznie w całej Polsce. Jak wynika z opracowania Narodowego Banku Polskiego „Sytuacja na rynku kredytowym, II kw. 2012”, ostatni kwartał był ósmym z rzędu, w którym banki zaostrzyły kryteria przyznawania kredytów.
Pesymiści wieszczą w związku z tym powtórzenie sytuacji z kryzysowego roku 2009 i krytykują rząd za brak odpowiednich działań. Optymiści twierdzą, że najgorsze już za nami.
Nawet najwięksi pesymiści muszą przyznać, że nie brakuje nowych inwestycji mieszkaniowych. Od stycznia do czerwca 2012 r. oddano do użytku 68,13 tys. lokali, czyli o 25 proc. więcej niż przed rokiem. Porównanie pierwszego półrocza 2011 i 2012 r. pokazuje również, że o 0,8 proc. (do 80,68 tys.) wzrosła liczba mieszkań rozpoczętych, natomiast liczba lokali, na które wydano pozwolenie utrzymała się na podobnym poziomie (ponad 88 tys.). — Takie wyniki są efektem wejścia w życie z dniem 29 kwietnia Ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, która spowodowała, że duża część deweloperów postanowiła rozpocząć prace budowlane, przed wejściem w życie nowych przepisów — komentuje Jacek Furga.
Jest więc szansa, że kolejny kwartał wypadnie lepiej. Eksperci przewidują, że w trzecim kwartale wartość udzielonych kredytów wyniesie 10-10,5 mld zł, a w czwartym 10,5-11 mld zł. Zadecyduje o tym przede wszystkim polepszanie nastrojów na światowych rynkach finansowych związane z powolnym, ale postępującym wygaszaniem kryzysu zadłużenia w Eurolandzie. Czynnikiem sprzyjającym może okazać się także spodziewana stabilizacja cen na rynku nieruchomości w Polsce.
— Zmniejszeniu ulega presja sektora bankowego na ograniczanie akcji kredytowej oraz poprawiają się ogólne nastroje nie tylko inwestorów, ale też konsumentów — uważa Marek Nienałtowski, główny ekonomista Domu Kredytowego Notus.