Zapasy ropy naftowej w USA spadły w ubiegłym tygodniu o 1,0 mln baryłek, do 294,3 mln baryłek - podał w środę amerykański Departament Energii (DoE).
Tymczasem analitycy spodziewali się wzrostu zapasów o 0,7 mln baryłek.
DoE podał też, że zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 0,5 mln baryłek, do 216,8 mln baryłek. Rynek prognozował wzrost o 1,0 mln b. Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły zaś o 3,0 mln baryłek, do 115,6 mln baryłek. Analitycy oczekiwali, że spadną one o 2 mln baryłek.
Po tych danych ropa w USA zdrożała w dostawach na marzec o 30 centów, czyli 0,7 proc., do 45,70 USD za baryłkę.