ZARZĄDY SPÓŁEK LUBIĄ PRZYWILEJE

Artur Sulejewski
opublikowano: 30-06-1999, 00:00

ZARZĄDY SPÓŁEK LUBIĄ PRZYWILEJE

Rynek z niechęcią reaguje na emisje akcji — prezenty dla wąskiej grupy szczęśliwców

UPRZYWILEJOWANY: Kredyt Bank, któremu przewodzi Stanisław Pacuk, uważany jest za jednego z liderów w organizowaniu emisji uprzywilejowanych. fot. ARC

Rozdawnictwo akcji zaczęło państwo. Ustawa o komercjalizacji przedsiębiorstw państwowych gwarantuje zatrudnionym w firmie prawo do bezpłatnego otrzymania papierów prywatyzowanych firm. Spółki, które z tego nie skorzystały, radzą sobie jednak całkiem nieźle. Ich władze przygotowują specjalnie uprzywilejowane cenowo emisje.

Beneficjentami są zwykle zarządy, organy nadzorcze, kadra kierownicza, rzadziej pracownicy spółki. Liczne grono uprawnionych sprawia, że nie ma problemu z przegłosowaniem stosownej uchwały na WZA.

Emisje takie rodzą się szybko. Minęła ledwie połowa roku, a atrakcyjne cenowo emisje dla wybranych przeprowadziło, ewentualnie takowe zapowiedziało, więcej emitentów niż w całym 1998 roku. Przeglądając prospekty emisyjne inwestorzy mogą zapoznać się z motywami, którymi kierują się kierownictwa spółek. Każdy dokument informuje, że głównym celem jest związanie kierownictwa i pracowników z firmą, stworzenie bodźców do czynnego udziału w rozwoju firmy.

Apetyty rosną

Na przełomie sierpnia i września 1997 roku plasowana była na rynku (po 4 zł za sztukę) emisja akcji serii B Budimexu Poznań (4 053 500 walorów). W połowie czerwca zakończyły się zapisy na 700 tys. akcji serii C. Ich cena emisyjna była taka sama jak papierów serii sprzed dwóch lat. Akcje notowane na GPW są o ponad 100 proc. droższe. W 1998 roku Kredyt Bank przeprowadził emisję 3 689 682 akcji serii P. Cena emisyjna wynosiła 6 zł. W momencie trwania zapisów (10.08-30.10 1998 r.) średnia cena rynkowa tych papierów wynosiła około 12 zł. Teraz bank przeprowadzi emisję akcji serii S1. Tym razem będzie to 1 466 279 papierów po 11 zł za sztukę. Giełda wycenia KB na około 20 zł.

Inni biorą przykład

— Opcja menedżerska (emisja serii S1) to wynik ubiegłorocznych uchwał akcjonariuszy. Ponieważ zgodnie z przyjętymi założeniami, stopa zwrotu z kapitału akcyjnego przewyższyła inflację, program opcji (który na emisji S1 się kończy) jest kontynuowany — wyjaśnia Marcin Olkowicz, dyrektor Biura Prasowego Kredyt Banku.

Od spółek, które mają za sobą spory staż giełdowy szybko uczą się firmy, które wkrótce się pojawią na warszawskim parkiecie. Na początku roku Warbud przeprowadził emisję 1,8 mln akcji serii C. Cena emisyjna (2 zł) była równa wartości nominalnej. 22 czerwca NWZA spółki postanowiło podwyższyć kapitał akcyjny w drodze emisji 850 tys. akcji serii D. Nowych papierów nie będą mogli kupić zainteresowani. Decyzją zarządu warszawskiej firmy ma zostać pozostawiona kwestia wskazania inwestorów.

— Przyjęliśmy strategię, która określa pewną kolejność działania. Zakłada ona, że najpierw pozyskamy strategicznych inwestorów finansowych. Obecnie toczą się w tej sprawie negocjacje. W terminie późniejszym nasze akcje będą mogli kupić wszyscy zainteresowani inwestorzy — informuje Włodzimierz Włodarczyk, prezes Warbudu.

Inwestorzy giełdowi niechętnie odbierają emisje, które kierowane są do wybrańców, zwłaszcza w sytuacji kiedy premiowana jest ich cena.

Nie ma lekarstwa

— Idealnym rozwiązaniem byłoby, gdyby uprzywilejowane cenowo emisje były ogólnodostępne. Na to jednak trudno liczyć. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem wydaje się, by specyficzne oferty ograniczone były pewnymi warunkami. Wielkość emisji powinna być stosunkowo niewielka, w przeciwnym wypadku spowoduje rozwodnienie zysku przypadającego na każdą akcję. Przeprowadzenie oferty powinno być uzależnione również od osiągnięcia przez emitenta ściśle określonych wyników finansowych. Wtedy widać efekty działalności spółki i można zrozumieć motywy takiej emisji — twierdzi jeden z analityków giełdowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Sulejewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / ZARZĄDY SPÓŁEK LUBIĄ PRZYWILEJE