Zarzuty są, a dowody?

Jarosław Królak
opublikowano: 2004-03-04 00:00

Resorty zdrowia i finansów nie przedstawiły wczoraj posłom dokumentów, potwierdzających domniemane nadużycia firm farmaceutycznych.

Wczoraj w sejmowej Komisji Finansów Publicznych miało odbyć się pierwsze czytanie projektu uchwały Sejmu w sprawie zwrotu 1,5 mld zł od zachodnich koncernów farmaceutycznych. Miało, ale się nie odbyło.

Duże pieniądze

Dlaczego? Posłowie nie otrzymali od przedstawicieli ministerstw zdrowia i finansów dokumentów mających udowodnić, że zagraniczne firmy farmaceutyczne uszczupliły dochody budżetu państwa na miliardy złotych. W projekcie uchwały jest mowa o 1,5 mld zł. Resort zdrowia szacuje natomiast, że koncerny mogły nie zapłacić fiskusowi nawet 5 mld zł. Następne posiedzenie komisji w tej sprawie ma odbyć się za trzy tygodnie.

O co chodzi

Pod koniec 2001 r. służby skarbowe uznały, że niektóre zachodnie firmy farmaceutyczne sprowadzały do Polski leki ma podstawie faktur z zawyżonymi cenami, co miało uszczuplić dochody budżetu i spowodować podwyżki cen leków. Fiskus zarzuca koncernom, że nie podawały rabatów otrzymywanych od zachodnich producentów leków, co wpływało na ich wyższą wartość celną, która z kolei rzutowała na wysokość refundacji uzyskiwanych od kas chorych.

Organy skarbowe wystąpiły o zwrot pieniędzy. Firmy nie godziły się na to i oddawały sprawy do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). W NSA wszystkie przegrywają, ale wiele sporów jeszcze się toczy. Resorty finansów i zdrowia zmierzają do tego, aby całą sprawą zajął się rząd i wyegzekwował zwrot 1,5 mld zł od firm farmaceutycznych. Na to jednak musi mieć wcześniejszą uchwałę Sejmu.

Okiem eksperta

Prawo musi być respektowane

Ta uchwała Sejmu absolutnie nie jest potrzebna. Przypominam, że rozporządzenie resortu finansów nie pozwalające na stosowanie systemu rabatów Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z konstytucją. Dlaczego więc organy skarbowe nie respektują tego orzeczenia? Ani Sejm, ani rząd nie powinien angażować się w spór fiskusa z firmami farmaceutycznymi.

PAWEŁ PIOTROWSKI dyrektor Stowarzyszenia Firm Farmaceutycznych w Polsce