Wielki nieobecny świata luksusowych samochodów wkrótce oficjalnie pojawi się w Polsce. W lipcu oficjalną licencję na sprzedaż nowych samochodów marki Ferrari zdobył znany biznesmen i mistrz kierownicy Sobiesław Zasada. Tymczasowy salon w dawnym gmachu KC przy ul. Nowy Świat 6/12 w Warszawie ma ruszyć na przełomie października i listopada. Serwis przy ulicy Grochowskiej (tam, gdzie Zasada ma salon Volkswagena) zostanie otwarty na przełomie sierpnia i września.
— Jesienią 2011 lub wiosną 2012 r. ruszy drugi, właściwy salon wraz z serwisem. Dotychczasowy przy Nowym Świecie pozostanie. Mniej będzie tam wtedy wystawianych samochodów, a pojawi się sklep z akcesoriami dla pasjonatów marki — mówi Daniel Chwist, prezes Ferrari Warszawa, wchodzącej w skład Grupy Zasada.
W przypadku Ferrari o dużej sprzedaży nie ma mowy. Prezes Chwist liczy na podobne wyniki do innych marek luksusowych oferowanych w Polsce. W związku z kryzysem firma nie chce sobie zbyt wysoko ustawiać poprzeczki. Stąd w grę wchodzi sprzedaż 10-15 sztuk w 2010 r.
Miłośnik Ferrari musi się liczyć z dużymi wydatkami — od 206 tys. EUR za model California — do 330 tys. EUR za Ferrari 612 Scaglietti. Poza tym włoska marka musi się liczyć z silną konkurencją. W grę wchodzą na przykład mercedesy w wersji AMG czy niektóre bentleye.
Paweł Janas
Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"

Wielki nieobecny świata luksusowych samochodów wkrótce oficjalnie pojawi się w Polsce. W lipcu oficjalną licencję na sprzedaż nowych samochodów marki Ferrari zdobył znany biznesmen i mistrz kierownicy Sobiesław Zasada. Tymczasowy salon w dawnym gmachu KC przy ul. Nowy Świat 6/12 w Warszawie ma ruszyć na przełomie października i listopada. Serwis przy ulicy Grochowskiej (tam, gdzie Zasada ma salon Volkswagena) zostanie otwarty na przełomie sierpnia i września.
— Jesienią 2011 lub wiosną 2012 r. ruszy drugi, właściwy salon wraz z serwisem. Dotychczasowy przy Nowym Świecie pozostanie. Mniej będzie tam wtedy wystawianych samochodów, a pojawi się sklep z akcesoriami dla pasjonatów marki — mówi Daniel Chwist, prezes Ferrari Warszawa, wchodzącej w skład Grupy Zasada.
W przypadku Ferrari o dużej sprzedaży nie ma mowy. Prezes Chwist liczy na podobne wyniki do innych marek luksusowych oferowanych w Polsce. W związku z kryzysem firma nie chce sobie zbyt wysoko ustawiać poprzeczki. Stąd w grę wchodzi sprzedaż 10-15 sztuk w 2010 r.
Miłośnik Ferrari musi się liczyć z dużymi wydatkami — od 206 tys. EUR za model California — do 330 tys. EUR za Ferrari 612 Scaglietti. Poza tym włoska marka musi się liczyć z silną konkurencją. W grę wchodzą na przykład mercedesy w wersji AMG czy niektóre bentleye.
Paweł Janas
Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"
Wielki nieobecny świata luksusowych samochodów wkrótce oficjalnie pojawi się w Polsce. W lipcu oficjalną licencję na sprzedaż nowych samochodów marki Ferrari zdobył znany biznesmen i mistrz kierownicy Sobiesław Zasada. Tymczasowy salon w dawnym gmachu KC przy ul. Nowy Świat 6/12 w Warszawie ma ruszyć na przełomie października i listopada. Serwis przy ulicy Grochowskiej (tam, gdzie Zasada ma salon Volkswagena) zostanie otwarty na przełomie sierpnia i września.
— Jesienią 2011 lub wiosną 2012 r. ruszy drugi, właściwy salon wraz z serwisem. Dotychczasowy przy Nowym Świecie pozostanie. Mniej będzie tam wtedy wystawianych samochodów, a pojawi się sklep z akcesoriami dla pasjonatów marki — mówi Daniel Chwist, prezes Ferrari Warszawa, wchodzącej w skład Grupy Zasada.
W przypadku Ferrari o dużej sprzedaży nie ma mowy. Prezes Chwist liczy na podobne wyniki do innych marek luksusowych oferowanych w Polsce. W związku z kryzysem firma nie chce sobie zbyt wysoko ustawiać poprzeczki. Stąd w grę wchodzi sprzedaż 10-15 sztuk w 2010 r.
Miłośnik Ferrari musi się liczyć z dużymi wydatkami — od 206 tys. EUR za model California — do 330 tys. EUR za Ferrari 612 Scaglietti. Poza tym włoska marka musi się liczyć z silną konkurencją. W grę wchodzą na przykład mercedesy w wersji AMG czy niektóre bentleye.
Paweł Janas
Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"
Wielki nieobecny świata luksusowych samochodów wkrótce oficjalnie pojawi się w Polsce. W lipcu oficjalną licencję na sprzedaż nowych samochodów marki Ferrari zdobył znany biznesmen i mistrz kierownicy Sobiesław Zasada. Tymczasowy salon w dawnym gmachu KC przy ul. Nowy Świat 6/12 w Warszawie ma ruszyć na przełomie października i listopada. Serwis przy ulicy Grochowskiej (tam, gdzie Zasada ma salon Volkswagena) zostanie otwarty na przełomie sierpnia i września.
— Jesienią 2011 lub wiosną 2012 r. ruszy drugi, właściwy salon wraz z serwisem. Dotychczasowy przy Nowym Świecie pozostanie. Mniej będzie tam wtedy wystawianych samochodów, a pojawi się sklep z akcesoriami dla pasjonatów marki — mówi Daniel Chwist, prezes Ferrari Warszawa, wchodzącej w skład Grupy Zasada.
W przypadku Ferrari o dużej sprzedaży nie ma mowy. Prezes Chwist liczy na podobne wyniki do innych marek luksusowych oferowanych w Polsce. W związku z kryzysem firma nie chce sobie zbyt wysoko ustawiać poprzeczki. Stąd w grę wchodzi sprzedaż 10-15 sztuk w 2010 r.
Miłośnik Ferrari musi się liczyć z dużymi wydatkami — od 206 tys. EUR za model California — do 330 tys. EUR za Ferrari 612 Scaglietti. Poza tym włoska marka musi się liczyć z silną konkurencją. W grę wchodzą na przykład mercedesy w wersji AMG czy niektóre bentleye.
Paweł Janas
Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"
Wielki nieobecny świata luksusowych samochodów wkrótce oficjalnie pojawi się w Polsce. W lipcu oficjalną licencję na sprzedaż nowych samochodów marki Ferrari zdobył znany biznesmen i mistrz kierownicy Sobiesław Zasada. Tymczasowy salon w dawnym gmachu KC przy ul. Nowy Świat 6/12 w Warszawie ma ruszyć na przełomie października i listopada. Serwis przy ulicy Grochowskiej (tam, gdzie Zasada ma salon Volkswagena) zostanie otwarty na przełomie sierpnia i września.
— Jesienią 2011 lub wiosną 2012 r. ruszy drugi, właściwy salon wraz z serwisem. Dotychczasowy przy Nowym Świecie pozostanie. Mniej będzie tam wtedy wystawianych samochodów, a pojawi się sklep z akcesoriami dla pasjonatów marki — mówi Daniel Chwist, prezes Ferrari Warszawa, wchodzącej w skład Grupy Zasada.
W przypadku Ferrari o dużej sprzedaży nie ma mowy. Prezes Chwist liczy na podobne wyniki do innych marek luksusowych oferowanych w Polsce. W związku z kryzysem firma nie chce sobie zbyt wysoko ustawiać poprzeczki. Stąd w grę wchodzi sprzedaż 10-15 sztuk w 2010 r.
Miłośnik Ferrari musi się liczyć z dużymi wydatkami — od 206 tys. EUR za model California — do 330 tys. EUR za Ferrari 612 Scaglietti. Poza tym włoska marka musi się liczyć z silną konkurencją. W grę wchodzą na przykład mercedesy w wersji AMG czy niektóre bentleye.
Paweł Janas
Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"