Według Głównego Urzędu Statystycznego, koniunktura w budownictwie pogarsza się nieprzerwanie od sierpnia 2011 r. Z badań przeprowadzonych w grudniu 2011 r. wynika, że firmy budowlane pesymistycznie oceniają dopływ zamówień na najbliższe trzy miesiące. Wzrost zamówień przewidują tylko duże firmy.
Ponadto w najbliższych trzech miesiącach przedsiębiorcy zakładają spadek cen produkcji budowlanej w małych i średnich firmach. Także przewidywania dotyczące produkcji budowlanej są korzystniejsze w przypadku jednostek dużych niż małych. Najgorsze oceny swojej sytuacji finansowej zgłaszają małe i średnie firmy budowlane.
Zdaniem prof. Zofii Bolkowskiej z warszawskiej Wyższej Szkoły Zarządzania i Prawa coraz poważniejszym problemem firm budowlanych jest niska rentowność oraz ich rosnące zadłużenie, wynikające m.in. z zatorów płatniczych. „Coraz więcej przedsiębiorstw budowlanych w trudnej sytuacji zaciąga kredyty krótkoterminowe” — mówi Bolkowska.