Zatory doskwierają przedsiębiorcom

opublikowano: 26-09-2018, 22:00

Większość małych i średnich firm przynajmniej raz w miesiącu dotyka problem opóźnionych płatności.

Co siódmy polski przedsiębiorca nie otrzymuje na czas zapłaty za sprzedane towary lub wykonane usługi — wynika z 16. edycji badania Bibby MŚP Index, przeprowadzonego na zlecenie firmy faktoringowej Bibby Financial Services. Jedna czwarta takich podmiotów dostaje pieniądze średnio w ciągu od 7 do 14 dni po umówionym terminie, a prawie jedna trzecia (32 proc.) musi czekać od 14 dni do miesiąca. Natomiast co piąta firma czeka od jednego do trzech miesięcy po dacie wskazanej na fakturze.

Trudniej o płynność

Generalnie przynajmniej raz w miesiącu z problemem opóźnionych płatności ma do czynienia aż 65 proc. badanych spółek z sektora MŚP. Problemy z zatorami powodują, że trudniej im utrzymać płynność finansową, a ponadto często z tego powodu nie mogą opłacić własnych zobowiązań, m.in. wobec ZUS, pracowników czy kontrahentów.

— Nieterminowe regulowanie zobowiązań przez jedną firmę pociąga za sobą szereg negatywnych konsekwencji dla innych uczestników rynku. Gospodarka to system naczyń połączonych. Jedna nieopłacona faktura wpływa nie tylko na płynność finansową danego podmiotu, lecz także powstawanie zatorów płatniczych w jego otoczeniu — wskazuje Jerzy Dąbrowski, dyrektor generalny Bibby Financial Services.

Jednocześnie badanie pokazuje, że przedsiębiorcy pozytywnie oceniają sytuację prowadzonych przez siebie biznesów. Zdaniem 27 proc. respondentów w minionym półroczu kondycjaich spółki się polepszyła. To o 2,8 proc. więcej niż w kwietniu 2018 r. Ponadto co trzeci ankietowany spodziewa się poprawy kondycji finansowej prowadzonej działalności w ciągu kolejnych sześciu miesięcy.

— Duży optymizm przedsiębiorców zaskakuje. Wydaje się, że małe i średnie firmy czują się dość swobodnie w sprzyjającym otoczeniu gospodarczym, pozwalając sobie i innym na wydłużanie terminów płatności i niedoszacowują zagrożeń, z którymi mogą mieć do czynienia w związku z tym — twierdzi dr Anna Czarczyńska z Akademii Leona Koźmińskiego.

Dział księgowy monitoruje

Bibby zbadało także, w jaki sposób firmy przeciwdziałają opóźnieniom w płatnościach i pojawianiu się zatorów płatniczych. Okazuje się, że dla zdecydowanej większości badanych (74 proc.) najlepszym narzędziem jest sprawnie działający dział księgowy monitorujący i pilnujący należnych zaległości. Jako drugi sposób przedstawiciele małych i średnich przedsiębiorstw wskazują kontakt właściciela firmy lub prezesa ze zwlekającym z płatnością kontrahentem (29 proc.). W oczach ankietowanych zyskuje także faktoring, który ceniony jest za skracanieoczekiwania na gotówkę (24 proc.) i dyscyplinowanie dłużników (prawie 7 proc.).

Bibby poinformowało o uruchomieniu drugiej edycji kampanii „Płacę faktury-jestem gospodarczo odpowiedzialny”, której celem jest zwiększanie świadomości przedsiębiorców o wadze płynności finansowej w firmach. Akcję wspiera BIG Info Monitor, Brytyjsko-Polska Izba Handlowa, wywiadownia gospodarcza InfoCredit, broker ubezpieczeniowy Marsh Polska, Izba Polskich Przedsiębiorców oraz firma windykacyjna Vindicat. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Zatory doskwierają przedsiębiorcom