Zatory hamują MŚP w całej Europie

opublikowano: 26-11-2018, 22:00

Większość małych firm jest zmuszana do oferowania długiego terminu płatności. To spowalnia ich rozwój.

Problem nieterminowych płatności dotyczy małych i średnich przedsiębiorców w całej Europie — wynika z najnowszego badania Intrum, spółki zarządzającej wierzytelnościami, przeprowadzonego wśród firm działających w 24 krajach naszego kontynentu, w tym Polski.

Przy tym wiele badanych podmiotów stwierdziło, że odczuwa presję, żeby wbrew swojej woli akceptować dłuższe terminy płatności niż te, z którymi czuliby się komfortowo — i które nie wiązałyby się z ryzykiem utraty płynności finansowej. Aż sześciu na dziesięciu przedsiębiorcówzostało poproszonych o oferowanie dłuższego terminu płatności, a 56 proc. zgodziło się odroczyć zapłatę. W sektorze informacyjno-komunikacyjnym (ICT) problem ten jest jeszcze bardziej znaczący, ponieważ aż 72 proc. respondentów biorących udział w badaniu przeprowadzonym przez Intrum zostało poproszonych o zaakceptowanie wyjątkowo długich terminów płatności. W sektorze produkcyjnym odsetek ten wynosi niewiele mniej, bo 70 proc.

Według ankietowanych firm, dwie najbardziej powszechne przyczyny braku przestrzegania terminów płatności to trudności finansowe dłużników i celowa zwłoka w realizacji płatności. Na to pierwsze zjawisko — jako jeden z głównych powodów powstawania zatorów — wskazało 62 proc. badanych firm.

Natomiast blisko połowa respondentów (48 proc.) uważa, że ich klienci celowo opóźniają moment zapłaty, co według nich stanowi najważniejszą przyczynę nieotrzymywania pieniędzy na czas. Blisko jedna trzecia przedsiębiorców jest zdania, że opóźnienia w terminowym płaceniu faktur — na które są narażani przez swoich klientów i partnerów biznesowych — zahamowały rozwój firm, które prowadzą. Co piąty badany zwracał uwagę, że szybsza realizacja płatności przyczyniłaby się do wzrostu zatrudnienia. To wynik zbliżony do ubiegłorocznej edycji badania.

— Możliwość zatrudnienia nowych osób dałaby wielu firmom szansę na rozwinięcie działalności, na przykład wejście na nowe rynki zbytu — mówi Krzysztof Krauze, prezes Intrum.

Badanie pokazuje również, że najbardziej solidnymi płatnikami są konsumenci, którzy generalnie zachowują obowiązujące terminy. Korporacje spóźniają się średnio dwa dni ze swoimi płatnościami wobec innych firm.

— Najmniej punktualne są instytucje sektora publicznego, które płacą współpracującym z nimi firmom średnio sześć dni po terminie. Przy tym najdłużej, bo aż 28 dni, zwlekają z zapłatą dla podmiotów realizujących działania naukowe, techniczne lub oferujących wsparcie w zakresie usług administracyjnych — wylicza Krzysztof Krauze, prezes Intrum.

Zwraca również uwagę, że tylko 32 proc. badanych firm korzysta z rozwiązań, które zabezpieczają ich płynność finansową przed niepłacącymi na czas kontrahentami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

MSP

Puls Biznesu

Gospodarka / Zatory hamują MŚP w całej Europie