Na początku grudnia odbył się II Kongres ESG „Polska Moc Biznesu”. Dyskusje i prelekcje układały się wokół trzech filarów zrównoważonego rozwoju: ekologii, społeczeństwa oraz gospodarki. Eksperci i liderzy biznesu rozmawiali o kluczowych kwestiach wpływających na przyszłość i odpowiedzialność przedsiębiorstw. Kongres zwieńczyła gala, na której przyznano nagrody "DNA – bo pomaganie mamy w genach". To wyraz uznania dla organizacji i przedsiębiorstw, które działaniami ekologicznymi, społecznymi i zarządczymi wywierają pozytywny wpływ na społeczeństwo i środowisko.
Aspekt różnorodności
Do konkursu zgłosiło się ponad 50 firm i organizacji pozarządowych, a laureatów wyłonili internauci. Wśród nagrodzonych firm znalazły się ERGO Hestia i Fundacja Integralia, które doceniono w kategorii uczciwe zarządzanie. Statuetkę otrzymały za kampanię promującą partnerskie rodzicielstwo “Mamy Taty Czas” oraz program stażowy dla studentów z niepełnosprawnościami “Sprawny staż”.
– Jednym z filarów “S” w ESG jest aspekt różnorodności. Od lat podkreślamy, jak duże znaczenie ma w nim zatrudnianie osób z orzeczoną niepełnosprawnością. Naszym zdaniem siła nowoczesnej organizacji bierze się właśnie ze wspierania różnorodności kadr. Coraz więcej firm zdaje sobie sprawę, że zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami po prostu się opłaca. I to na wielu poziomach – różnorodne zespoły są bardziej kreatywne, tworzą lepsze produkty i lepiej radzą sobie z rozwiązywaniem problemów. Takie podejście do spraw pracowniczych jest podstawą sukcesu nowoczesnej firmy – komentuje Mario Zamarripa, dyrektor odpowiedzialny za zrównoważony rozwój w ERGO Hestii.
Czym jest program „Sprawny staż”?
Choć dziś wydaje się to nieprawdopodobne, jeszcze kilka lat temu niewielu pracodawców było faktycznie inkluzywnych i wspierających. Jeszcze mniej posiadało odpowiednio przystosowaną przestrzeń biurową. Rynek płatnych stażów – coraz bardziej popularna forma startu do “dorosłej” kariery – rozwijał się dobrze, ale rzadko obejmował studentów i absolwentów z orzeczeniem o niepełnosprawności.
Próbę zmiany tego stanu rzeczy rozpoczęła sopocka ERGO Hestia. Przy wsparciu Integralii – Fundacji Grupy ERGO Hestia, której korzenie sięgają 2004 r. – zainicjowała program “Sprawny staż”. Jego misją jest tworzenie przyjaznych stanowisk pracy oraz zachęcanie do tego innych firm. Zgodnie z zasadami programu studenci i absolwenci do 30. roku życia, posiadający orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, trafiają na płatne staże do dużych przedsiębiorstw.
Ambicją i celem fundacji jest stworzenie platformy wymiany doświadczeń i przestrzeni do współpracy pomiędzy absolwentami a biznesem. Ten ostatni może liczyć na pomoc organizatorów w rekrutacji, a następnie w stworzeniu odpowiedniej atmosfery i bezpiecznego środowiska opartego na kulturze włączającej. Dużą wartością dla stażystów jest “miękkie wprowadzenie” w środowisko pracy.
Trudne doświadczenia osób z niepełnosprawnościami
Pierwsze kroki na rynku pracy wiążą się zwykle z koniecznością pokonania różnorodnych przeszkód – od konkurencji o etat po własne ograniczenia. Te ostatnie mają szczególne znaczenie dla studentów i absolwentów z orzeczoną niepełnosprawnością. To właśnie dla nich powstał program “Sprawny staż”. To osoby bardzo zdeterminowane, by zdobyć atrakcyjną pracę.
– Bardzo wielu z nich ma już na koncie przykre doświadczenia związane z brakiem otwartości części pracodawców. Ci ludzie mają w sobie ducha walki. A firmy biorące udział w “Sprawnym stażu” oferują kandydatom angażujące zadania, które rzeczywiście pozwalają im zdobyć doświadczenie w pracy. Aż 40 proc. uczestników programu otrzymuje propozycje przedłużenia współpracy. I co dla nas najważniejsze – wszyscy stażyści zgodnie twierdzą, że praca w różnorodnych zespołach bardzo dobrze wpłynęła na podniesienie ich samooceny – mówi Monika Truszkowska-Bednarek, prezeska Fundacji Integralia.
Fundacja Integralia pomaga stworzyć środowisko przyjazne zarówno dla stażystów, jak i pracodawców. Zanim praktykant pojawi się w firmie, trenerzy Integralii szkolą zespoły, które będą współpracować z przyszłymi stażystami. Do tej pory w tego typu szkoleniach wzięło udział już blisko 400 pracowników. Przekrój stanowisk, na które trafiają stażyści, jest bardzo różnorodny. Głównie są to pozycje związane z administracją, analizą danych, finansami, komunikacją i PR-em, informatyką, prawem, zarządzeniem produktami czy logistyką.
Pracodawca powinien stworzyć atmosferę bezpieczeństwa
– Mam bardzo wyrozumiałych i otwartych przełożonych. Mojej choroby nie widać, na pozór jestem zdrową, młodą kobietą, która realizuje się w firmie. Warunkiem, by ujawnić swoje problemy zdrowotne, jest jednak to, żeby pracodawca stworzył atmosferę bezpieczeństwa. Otwartość i szczerość są ważne po obu stronach – zaznacza Estera Leszczyńska, pracownica Departamentu Sprzedaży w ERGO Hestii, która choruje na cukrzycę typu pierwszego.
Co ważne, w programie „Sprawny staż” zyskują obie strony. Stażyści dostają szansę zdobycia doświadczenia w dużej, cenionej organizacji, poznania ludzi i zbudowania pewności siebie. Firmy z kolei zdobywają ambitnych i bardzo zmotywowanych pracowników. Fundacja Integralia prowadzi cały proces stażowy – od rekrutacji stażysty, poprzez jego wdrożenie i przeszkolenie przyszłych współpracowników, po stały kontakt podczas stażu i ewentualne reagowanie na pojawiające się trudności. ERGO Hestia dodatkowo dofinansowuje koszty zakwaterowania w Sopocie podczas odbywania stażu dla osób z innych miast.
– Widzimy osoby z niepełnosprawnościami na spotkaniach, szkoleniach, wyjazdach integracyjnych. Wskaźnik ich zatrudnienia w ERGO Hestii wynosi 3,4 proc., podczas gdy badanie Diversity IN Check 2023 wskazuje, że średni wskaźnik dla korporacji to 1,5 proc. To pozwoliło nam zbudować kulturę zaangażowania, empatii, reagowania na różne potrzeby – dodaje Mario Zamarripa z ERGO Hestii.
Ogrom pracy do wykonania
Wskaźniki zatrudnienia jasno wskazują, jak wiele jest jeszcze do zrobienia – w Polsce tylko 31,6 proc. osób z niepełnosprawnościami znajduje zatrudnienie. W krajach UE średnio to ponad 50 proc. W praktyce nawet duże organizacje, podkreślające w komunikacji z rynkiem inkluzywność i popierające politykę różnorodności, wciąż wykazują nikłe zainteresowanie zatrudnianiem osób z orzeczoną niepełnosprawnością.
Zdaniem inicjatorów programu częściowo wynika to ze stereotypów związanych z zatrudnianiem osób z niepełnosprawnością. Firmy obawiają się przeszkód w postaci barier architektonicznych i kosztów przystosowania stanowisk pracy. Pracownicy Fundacji Integralia starają się rozwiać tego typu wątpliwości, wskazując choćby na fakt, że wielu potencjalnych kandydatów posiada niewidoczną niepełnosprawność i nie wymaga dostosowania stanowiska, a także może pracować zdalnie. W większości przypadków wystarczy otwartość pracowników firmy.
Dlatego jednym z najważniejszych celów programu “Sprawny staż” jest uzmysłowienie rynkowi, że osoby z niepełnosprawnością są pełnowartościowymi pracownikami. Dysponują dużym potencjałem, są wykształcone, doskonale odnajdują się w zespole i wykonują swoje obowiązki z ogromnym zaangażowaniem.
Największe firmy zainteresowane “Sprawnym stażem”
O sukcesie przedsięwzięcia najlepiej mówią liczby. W tegorocznej, drugiej edycji programu wzięło udział 7 firm – Accenture, Bayer, ERGO Hestia, IKEA, Siemens Healthineers, Symfonia oraz Twinings (wobec 4 w pierwszej edycji). Liczba stażystów wzrosła z 13 do 25, a firmy przyjęły o 25 proc. więcej kandydatów, niż zakładały. Dziesięć osób otrzymało propozycję dalszej pracy. Wreszcie aż 4-krotnie wzrosła liczba kandydatów – z 30 do 120. Firmy uczestniczące w programie zostały wyróżnione certyfikatem “Inkluzywnego partnerstwa“.
Kolejna edycja “Sprawnego stażu” odbędzie się w przyszłym roku. Od stycznia 2024 r. firmy będą miały możliwość zgłaszania ofert staży. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie www.sprawnystaz.pl.
– Poprzez program “Sprawny staż” staramy się budować pomost między firmami deklarującymi zapotrzebowanie na zatrudnianie a ludźmi, którzy są dostępni i chcą pracować. Uzmysławiamy potencjalnym pracodawcom, że różnorodność kadr oznacza większą kreatywność i pomaga tworzyć rozwiązania odpowiadające potrzebom dzisiejszego świata. I że osoba z niepełnosprawnością w firmie nie jest problemem, lecz dodatkową wartością. To żaden wstyd odkryć w sobie pewne obawy czy uprzedzenia – sam fakt, że umiemy i chcemy je pokonać, to powód do dumy. Dlatego gorąco zachęcamy do współpracy wszystkie duże firmy, które cenią kulturę pracy opartą na różnorodności i wyrównywaniu szans oraz likwidacji barier – podkreśla Monika Truszkowska-Bednarek.

