Zbankrutował trzeci SKOK

opublikowano: 10-01-2016, 22:00

Plan ratunkowy z udziałem banku się nie powiódł i nadzorca wystąpił o upadłość kasy z Włocławka. To prawdopodobnie nie ostatnie bankructwo w sektorze.

Nowy rok zaczął się dla sektora Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych (SKOK) od bankructwa SKOK Kujawiak. Jeszcze w grudniu wydawało się, że co prawda kasy z Włocławka nie da się uratować, ale przynajmniej zminimalizowane zostaną koszty likwidacji spółdzielczego biznesu.

Jeden z banków pozytywnie odpowiedział na zaproszenie KNF do przejęcia instytucji i nadzór wyznaczył datę 4 stycznia na załatwienie wszystkich procedur w BFG związanych z finansowym wsparciem całej operacji. Ostatecznie jednak do przejęcia nie doszło i komisja wystąpiła z wnioskiem o ogłoszenie upadłości kasy. KNF twierdzi, że „w świetle danych finansowych” bank zrezygnował z Kujawiaka. Jak ujawnił nadzór, SKOK miała ujemne fundusze wysokości 77,7 mln zł, 15,4 mln zł straty bieżącej (na koniec października) i niepokrytą stratę z lat ubiegłych prawie 77 mln zł.

Według komisarza ustanowionegowe Włocławku, zarząd kasy dopuścił się poważnych nieprawidłowości i w konsekwencji w prokuraturze rejonowej zostało złożonych wiele zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez kierownictwo SKOK. BFG musi teraz przygotować 187 mln zł, bo taka była wartość depozytów zgromadzonych w kasie, które zostaną wypłacone deponentom z pieniędzy funduszu. Obecnie trwają poszukiwania banku chętnego na przejęcie SKOK im. Stefana Wyszyńskiego z Wrześni. Termin składania wniosków upływa 18 stycznia.

Wszystko wskazuje na to, że nie jest to ostatnia kasa, dla której trzeba będzie szukać ratunku. Według raportu KNF, na koniec III kwartału ujemne fundusze własne miało 15 SKOK-ów.

Wartość zgromadzonych przez nie depozytów przekraczała 3,4 mld zł, co stanowiło około 30 proc. depozytów sektora. SKOK Kujawiak jest trzecią kasą, której działalność nadzór najpierw zawiesił, a potem wystąpił do sądu o upadłość. Dwie poprzednie, zakończone bankructwem, to SKOK Wspólnota i SKOK Wołomin. Łącznie wypłaty gwarantowanych depozytów klientom upadłych kas kosztowała BFG ponad 3 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu