Zbierz CV przez Messengera

opublikowano: 16-01-2018, 22:00

Dyżury rekrutacyjne na Facebooku okazują się sprawdzonym sposobem na pozyskiwanie pracowników.

Coraz więcej pracodawców reaguje na zmiany na rynku pracy, wychodząc naprzeciw potrzebom kandydatów. W szczególności tych z pokolenia Y i Z, dla których zanika granica między światem rzeczywistym i wirtualnym, a także między pracą a życiem prywatnym. Aby przyciągnąć ich do siebie, firmy muszą potraktować pracę jak produkt, który trzeba sprzedać, wykazując się przy tym kreatywnością.

Zachęcić nowinkami

Przykładowo, aby pozyskać nowych pracowników, brytyjska armia wykorzystuje technologię VR — z jednej strony intrygując potencjalnych pracowników ciekawym rozwiązaniem, a z drugiej udowadniając, że jest na bieżąco z aktualnymi trendami technologicznymi. Unilever natomiast stawia na sztuczną inteligencję. Analizuje ona profile kandydatów na portalu LinkedIn i typuje osoby, które najlepiej odpowiadają profilowi danego stanowiska. Ale pracodawcy powinni również zwrócić uwagę na rozwiązania prostsze, tańsze i przede wszystkim łatwo dostępne dla nich, jak i kandydatów — chodzi np. o media społecznościowe. Z podobnego założenia wyszła firma Capgemini, organizując w grudniu 2017 r. pierwszą edycję dyżurów rekrutacyjnych na Facebooku.

— Pomyśleliśmy, że sprawdzimy, czy komunikator, z którego korzystają na co dzień miliony ludzi w Polsce, a szczególnie osoby młode, nadaje się do celów rekrutacyjnych. Nasi headhunterzy na bieżąco odpowiadali za pomocą Messengera na pytania potencjalnych pracowników. Prowadzili w ten sposób rozmowy rekrutacyjne i zachęcali kandydatów do przesyłania CV. Osoby zainteresowane udziałem w takiej formie naboru potwierdzały wcześniej swój udział, zapisując się na wydarzenie utworzone na Facebooku. Wszystko odbyło się zatem z wykorzystaniem tylko tej jednej platformy — mówi Dominika Nawrocka, menedżer ds. komunikacji marki i CSR w Capgemini.

Rekrutacja online

W dwugodzinnym dyżurze rekrutacyjnym na Facebooku wzięło udział 58 osób spośród tych, które zadeklarowały uczestnictwo w wydarzeniu. Prawie połowa z nich przesłała jednemu z trzech dyżurujących rekruterów swoje życiorysy i tym samym zgłosiła swój akces, jeśli chodzi o rekrutację.

— To pokazuje, że warto stale przyglądać się technologiom, które potencjalnie mogą znaleźć zastosowanie w rekrutacji. Są one na bieżąco rozwijane, dzięki czemu można jeszcze łatwiej wykorzystać je do komunikacji z potencjalnymi pracownikami. Np. Facebook jakiś czas temu wprowadził możliwość przypisania konkretnej osoby, w tym przypadku konkretnego rekrutera, do danego rozmówcy. To dodatkowo usprawniło naszą akcję — dodaje Dominika Nawrocka. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Zbierz CV przez Messengera