Prezesi firm nie są zgodni w ocenie pomysłu stworzenia biur informacji gospodarczej (BIG). Mimo nadziei na ograniczenie bezkarności niesolidnych dłużników, część z nich uważa, że nie spełnią one swego zadania.
Marek Woźniak
dyrektor departamentu windykacji PTC, operatora Ery
- Dzięki biurom informacji gospodarczej zwiększy się pewność obrotu gospodarczego. Za tym pójdą ułatwienia w uzyskiwaniu kredytów, zmniejszy się ryzyko oszustw oraz wyłudzeń. Liczymy na znaczne ograniczenie niesolidności płatniczych, powodujących straty firm i wyższe koszty działalności. Jestem przekonany, że z rynku zostaną wyeliminowane osoby nieuczciwe i niesolidne.
Tomasz
Gajdziński
prezes Mieszka
- Powołanie takich biur trochę uporządkuje rynek. Czas pokaże, czy będą one skuteczne. Jednak nie ustrzeżemy się przed wszystkimi oszustami. Nierzetelni przedsiębiorcy będą różnie kombinować, aby nie znaleźć się na takiej liście.
Paweł
Ciesielski
prezes
JTT Computer
- Idea powołania biur informacji gospodarczej jest znakomita. Muszą być one jednak zinformatyzowane, posiadać wiarygodne i aktualne informacje o stanie zadłużenie. Biura mogą w pewnym sensie odstraszać potencjalnych nieuczciwych kontrahentów. Jednak nie pozwoli to całkowicie uporać się z dłużnikami.
Andrzej
Radzio
prezes
Medycyny
i Farmacji
- Trudno powiedzieć, czy powstanie biur jest dobrym pomysłem. Raczej ta inicjatywa umrze śmiercią naturalną. Nie podoba mi się też nadzór nad nimi ministra gospodarki.
Barbara Blida
prezes
J.W. Construction
- Konieczne jest umożliwienie pozyskiwania informacji o nieuczciwych przedsiębiorcach. Uchroni to wiele firm przed kłopotami. Obecnie w Polsce istnieją listy niesolidnych dłużników, ale często specjalnie umieszcza się na nich konkurentów w celu zniszczenia ich. Biura informacji gospodarczej muszą być więc obiektywne i niezależne. Ustawa powinna regulować tryb przekazywania danych i sposoby ich zabezpieczania. Jednak sama ustawa długów nie zlikwiduje.
Janusz Puzia
prezes
NCC Polska
- Nie wiem, czy utworzenie biur informacji gospodarczej będzie sposobem na niesolid- nych dłużników. Nie jest to właściwy pomysł. Może to po- móc w wystrzeganiu się nieuczciwych przedsiębiorców, ale nie jest to najlepsze i jedyne wyjście z sytuacji.