Warto zauważyć, że po wczorajszych danych o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA oraz amerykańskim indeksie wskaźników wyprzedzających, to kolejny raport który pozytywnie zaskakuje. To spora zmiana. W ostatnich miesiącach bowiem rynkową normą było to, że dane były gorsze od prognoz.
Opublikowane dane z Niemiec wpisują się w poprawę sentymentu do wspólnej waluty, jako następstwa pewnej poprawy klimatu inwestycyjnego na globalnych rynkach finansowych. Gdyby oceniać najbliższe perspektywy pary EUR/USD przez pryzmat analizy technicznej, to pojawia się szansa na silniejszy ruch do góry. Tak bowiem trzeba interpretować, mający miejsce w poprzednim tygodniu, a potwierdzony wczorajszym zdecydowanym umocnieniem euro, zwrot kursu z okolic 1,28 dolara. Szczególnie, że temu procesowi towarzyszyło utworzenie dwóch silnych świecowych formacji zmiany trendu (objęcie hossy i młot).
Pierwszym celem strony popytowej jest poziom 1,3496 dolara. Barierę podażową
tworzy tam dołek z 6 stycznia br. na wykresie dziennym. Tam też się
rozstrzygnie, czy ewentualne wzrosty będą jedynie korekcyjnym ruchem, czy też
będą miały charakter impulsu.
O godzinie 10:20 kurs EUR/USD testował poziom
1,3305 dolara.
Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers
DM S.A.