ZFM poszukują partnera z branży
Zamojskie Fabryki Mebli — według nieoficjalnych informacji — prowadzą rozmowy z czterema potencjalnymi partnerami, zarówno z kraju, jak i zagranicy. W jaki sposób miałby on wejść do spółki — nie wiadomo. Prawdopodobnym rozwiązaniem byłaby sprzedaż akcji posiadanych przez Skarb Państwa oraz NFI. Sprawa powinna się wyjaśnić pod koniec roku.
— Rzeczywiście potrzebujemy inwestora dla naszej grupy kapitałowej. Oprócz zakładu produkującego meble mamy także 60 proc. walorów wytwórni płyt pilśniowych w Przemyślu oraz własną sieć sprzedaży — mówi Zbigniew Jadczyszyn, prezes ZFM.
Nie chce potwierdzić informacji o poszukiwaniu partnera, ani jej zaprzeczyć.
Nie czekając na inwestora zarząd ZFM przeprowadza restrukturyzację majątkową.
— Eliminujemy placówki handlowe, których działalność jest nieopłacalna. Wyprzedajemy zbędny majątek — informuje prezes.
Nie obejdzie się również bez redukcji zatrudnienia. W ciągu pół roku etaty straci 120 z ponad 400 pracowników.
Latem tego roku w ZFM doszło do zmian w zarządzie i radzie nadzorczej. Od władzy został odsunięty 43-proc. akcjonariusz — Delta Holding, którego przedstawiciele zostali aresztowani. Związkowcy ZFM oskarżali ich o doprowadzenie finansów firmy do ruiny.
W 2000 r. przychody ZFM wyniosły 40,12 mln zł, a strata netto — 2,46 mln zł. Po pierwszym półroczu przychody sięgnęły 12,22 mln zł, a strata — 3,55 mln zł.