Sięgająca chwilami ponad 7,2 proc. deprecjacja kursu drugiej w Chinach pod względem wielkości firmy zajmującej się budową infrastruktury kolejowej, był najmocniejsza od 28 grudnia 2011 r. Przy okazji, rykoszetem dostało się również największemu rywalowi, China Railway Construction. Również w przypadku tej spółki korekta wyceny sięgała ponad 7 proc.
W przekazanym na szanghajska giełdę komunikacie, China Railway Group poinformowały, że spółka utrzyma dotychczasową działalność, a do momentu wybory nowego prezydenta jego dotychczasowe obowiązki przejmie prezes Li Changjin.
Jak donoszą media, przyczyną śmierci Bai Zhongrena miał być nieszczęśliwy wypadek. 4 stycznia spadł on z jednego z budynków. Wywołało to jednak spore kontrowersje i spekulacje o możliwych „prawdziwych” przyczynach śmierci Zhongrena.
Pikanterii sprawie nadaje fakt, że w lipcu na karę śmierci został skazany Liu Zhijun, były minister kolejnictwa, któremu zarzucono czynny udział w procederze łapówkarskim. A gra idzie o ogromną stawkę, gdyż tylko w samym 2013 r. chiński rząd wydał na różnorakie inwestycje kolejowe aż 663,8 mld juanów (ponad 110 mld USD). To o 5,2 proc. więcej niż w roku poprzednim.
Łączna długość obsługiwanych linii kolejowych wzrosła do 103 tys. km w tym 11 tys. stanowią trasy kolei wysokich prędkości (najdłuższa sieć na świecie)..