Zielona sesja na Wall Street

Wsparciem dla indeksów w trakcie środowej sesji były przede wszystkim walory spółek reprezentujących sektory technologiczny i opieki zdrowotnej.

Ten pierwszy flirtował jednak co jakiś czas z czerwonymi odcieniami, na co wpływ miała m.in. przecena akcji Apple. Słabszy sentyment do producenta iPhone’ów był zarówno pokłosiem informacji o pozwach zbiorowych przeciw spółce odnośnie spowalniania przez nią pracy starszych modeli telefonów, jak i spekulacji analityków odnośnie sporego spadku udziału jabłuszka w zyskach całej branży w skali światowej.

Zobacz więcej

Wall Street, NYSE fot. Bloomberg

Na finiszu sesji, mimo chwilowych zawahań wszystkie trzy indeksy notowały dodatnie zmiany. Wskaźnik blue chipów DJ IA zyskiwał 0,11 proc., S&P500 rósł o 0,08 proc. zaś Nasdaq Composite drożał o 0,05 proc. 

Zaprezentowane w środę dana makro miały mieszany charakter. Pozytywnie zaskoczył indeks podpisanych umów kupna domów, który w listopadzie zamiast prognozowanego spadku, wzrósł o 0,2 proc. jednak w porównaniu z październikiem (+3,5 proc.) dynamika zdecydowanie osłabła. In minus zaprezentował się z kolei indeks zaufania konsumentów, który zapikował o ponad 7 punktów, pozostając jednak w pobliżu 17-to letniego maksimu.

Przecena notowań ropy negatywnie odciskała się an wycenach walorów koncernów energetyczno-paliwowych.

Powodów do zadowolenie nie mieli akcjonariusze Tesli. Kurs zniżkował o ponad 1 proc. po tym jak broker KeyBanc obniżył swoje szacunki dostaw Modelu 3 na czwarty kwartał do około 5 tys. z 15 tys. wcześniej oczekiwanych.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zielona sesja na Wall Street