Zielone światło dla LNM

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2003-10-22 00:00

Rada Ministrów przyjęła umowę prywatyzacyjną z LNM Holdings, potencjalnym inwestorem Polskich Hut Stali.

LNM Holdings, potencjalny inwestor Polskich Hut Stali (PHS), dostał zielone światło od rządu. Rada Ministrów przyjęła informację Piotra Czyżewskiego, ministra skarbu, dotyczącą prywatyzacji PHS. Do ostatniej chwili nie było wczoraj jasne, czy rząd zgodzi się na hinduskiego inwestora. Mimo wcześniejszych zapowiedzi punkt dotyczący stalowego koncernu nie znalazł się w porządku obrad, bo podobno wicepremier Jerzy Hausner w przeddzień posiedzenia zdecydował się zapoznać z umową. Wiele wskazuje na to, że analizował informacje związkowców i LNM dotyczące pakietu socjalnego. Ten bowiem nie został uzgodniony. Prawdopodobnie umowa prywatyzacyjna zostanie więc podpisana bez pakietu, a dalsze negocjacje socjalne LNM będzie prowadzić z załogą, rozmawiając o układzie zbiorowym pracy. Czy oznacza to liczne hutnicze protesty? Tego na razie nie wiadomo. Decyzję o dalszych działaniach związkowcy mogą podjąć jutro.

Warto przypomnieć, że LNM proponuje 5,5 roku gwarancji zatrudnienia. Związkowcy mówią o 6 latach. Największe różnice i emocje budzi jednak sprawa bonusa prywatyzacyjnego. Załoga liczy na grant w przedziale 5-15 tys. zł w zależności od stażu pracy, tymczasem Hindusi mówią o kwotach 1,5-3,0 tys. zł.

Z prywatyzacji nie są zadowoleni związkowcy, ale długi odzyskają wierzyciele. LNM ma wykupić od nich akcje (po planowanej konwersji długów). Według informacji „PB”, ta transakcja może kosztować Hindusów 1,0-1,2 mld zł i będzie możliwa, gdy resort skarbu podpisze z przyszłym partnerem umowę prywatyzacyjną.

— Podpisanie umowy jest kwestią najbliższych dni — mówi Piotr Czyżewski.

Nie chciał jednak podać warunków, na jakich LNM kupi PHS.

Potem LNM musi dokapitalizować PHS, a następnie wykupić akcje od Skarbu Państwa.