Zielone wyzwanie dla sektora finansowego

Materiał partnera
opublikowano: 2021-06-11 09:07

Budowa gospodarki neutralnej dla klimatu i jednocześnie efektywnej wymaga olbrzymich nakładów i nowego spojrzenia na wiele zagadnień, w tym na finansowanie zielonych inwestycji.

Podczas zorganizowanego przez Europejski Kongres Finansowy spotkania online pt. „Europejski Zielony Ład a zmiana paradygmatów w polskiej gospodarce oraz jej wpływ na bankowość korporacyjną i inwestycyjną” koncentrowano się głównie na roli bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej we wspieraniu działań zmierzających do budowy gospodarki zeroemisyjnej.

EKF korzysta z wiedzy i kompetencji współpracujących z Kongresem ekspertów. Tak było i tym razem. W debacie wzięli udział: Beata Frankiewicz-Boniecka, dyrektor departamentu klientów strategicznych Banku Pekao SA, Łukasz Hołubowski, prezes firmy Naturalna Energia, spółki z grupy Unimot, Marta Łoza, dyrektor zarządzająca pionu sieci sprzedaży bankowości korporacyjnej i agro w BNP Paribas Bank Polska. Moderatorem dyskusji był dr Piotr Stolarczyk, dyrektor departamentu bankowości międzynarodowej i finansowania eksportu Banku Pekao SA.

Kapitał na zazielenianie gospodarki

Piotr Stolarczyk postawił tezę, z którą zgodzili się prelegenci, że na naszych oczach dokonuje się rewolucja w sektorze energii.

– UE podjęła decyzję, że do 2050 r. chce być neutralna dla klimatu. Jest to związane z wielkimi nakładami inwestycyjnymi, które są liczone nawet nie w dziesiątkach, tylko w setkach miliardów euro. W ciągu najbliższych dekad sektor energii przejdzie największą zmianę w swojej historii – konstatował dr Stolarczyk.

Europejski Zielony Ład wymaga ogromnego wysiłku i dużych nakładów, które pozwolą na przetransponowanie europejskiego rynku w kierunku niskoemisyjnych źródeł energii, ale również na istotne podwyższenie efektywności jej produkcji.

Prowadzący pytał, jaki wpływ na biznes – biorąc pod uwagę model gospodarki w Europie, a zwłaszcza ten, w którym funkcjonuje polska gospodarka – będzie miało dążenie do zielonego ładu i skąd biznes oczekuje wsparcia finansowego.

Uczestnicy debaty zgodzili się, że wiele przedsiębiorstw zrobiło już dużo, aby stać się zielonymi firmami i korzystać z zielonych technologii, ale te działania trzeba zintensyfikować.

– Zdajemy sobie sprawę, że przed nami moment, kiedy wszyscy razem musimy zainwestować olbrzymie środki w to, żeby ten nasz Europejski Zielony Ład wszedł w fazę realizacji. I to nie jest tylko kwestia funduszy unijnych, które wesprą naszą gospodarkę. Cichym partnerem tej rewolucji są banki – podkreślała Beata Frankiewicz-Boniecka z Pekao.

– Bank Pekao chce wspierać polskich przedsiębiorców. Ocenia się, że inwestycja w transformację energetyczną będzie kosztowała 1,6 bln zł i będzie się opierać także na rynku bankowym, ale rozumianym w szerszym znaczeniu. Mocno wspieramy działania proekologiczne, działania transformacyjne. Staramy się przybliżyć naszym klientom rynek kapitałowy poprzez emisję obligacji. Zielone obligacje są atrakcyjne pod kątem warunków, okresów kredytowania i cen – mówiła Beata Frankiewicz-Boniecka.

Choć Pekao mocno wiąże zielone obligacje z obszarami takimi jak energetyka czy paliwa, podkreśla, że są to instrumenty dla wszystkich, pod warunkiem że pozyskiwane środki będą przeznaczone właśnie na zieloną transformację.

– Jasno deklarujemy chęć uczestnictwa we wszystkich projektach, które z naszego punktu widzenia wspierają transformację energetyczną i zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest rola sektora bankowego, bo to banki będą przesuwać środki z sektorów, które są niepożądane, do tych, w których będzie zachodzić transformacja – mówiła Beata Frankiewicz-Boniecka.

Niezbędne specjalistyczne produkty

Prelegenci zgodzili się, że inwestorzy czekają na produkty, które pozwolą im iść w kierunku zielonej energii, aby była wykorzystywana jak najszerzej, w wielu branżach, jak mówili, od pola do stołu.

– Nasz bank ma podejście sektorowe, co daje nam możliwość w zależności od tego, czy rozmawiamy o energetyce, rolnictwie czy elektromobilności, przykładania specjalnych form finansowania. Mamy klasyczne kredyty, project finance, obligacje. Jesteśmy liderem na rynku emisji obligacji. Mamy rynek finansowy, mamy rynek kapitałowy i coś w rodzaju hybrydy. Mamy całą gamę produktów, które są wsparciem dla naszych klientów, jak choćby wsparcie eksportu. Będą się jeszcze pojawiały nowe instrumenty, które będziemy się starali wspólnie z klientami dostosowywać i wprowadzać na rynek. Cały czas się uczymy, a wszystko po to, aby silnie wspierać transformację – przekonywała Beata Frankiewicz-Boniecka.

Rozwiązania prawne

Jak podkreślał dr Piotr Stolarczyk, sektor finansowy jest bardzo aktywny i szuka rozwiązań oraz nowych instrumentów finansowania, aby sprostać tym wyzwaniom zielonej transformacji. Pytał o regulacje, które w założeniu powinny pomóc w przejściu gospodarki do zielonego ładu.

Uczestnicy debaty podkreślali, że najważniejsze jest to, aby prawodawstwo było stabilne i jak najbardziej przejrzyste.

– Przedsiębiorcy i bankowcy, działając na tym samym rynku, przechodzą te same zmiany i oczekują oprócz stabilności prawnej wsparcia w zmianie profilu swojej działalności i sprawiedliwej transformacji – zwrócił uwagę Łukasz Hołubowski.

Podsumowując debatę, podkreślano, że już wiadomo, iż nie ma innej drogi niż zmierzanie w kierunku zielonej energii. A sektor finansowy ma w tym procesie do odegrania ważną rolę.

O EKF

Europejski Kongres Finansowy to niezależny think tank koncentrujący się na tematyce gospodarczo-finansowej. Jego działania obejmują m.in. organizowanie kongresów, opracowywanie rekomendacji i stanowisk polskich ekspertów w międzynarodowych konsultacjach.

EKF organizuje także cykl spotkań online, dotyczących finansowania i wspierania przedsiębiorstw przez prywatne i publiczne instytucje finansowe i rozwojowe, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb i oczekiwań stawianych rynkowi finansowemu przez przedsiębiorców i inwestorów.