Zieloni przekonują Senat

Izba wyższa rozważa opóźnienie o kwartał wejścia w życie aukcji dla OZE. Pomogłoby to inwestorom i bankom.

W najbliższą środę wyjaśni się ostatecznie, czy Senat zgodzi się na przesunięcie momentu, w którym w życie wejdzie nowy, aukcyjny system wsparcia, opisany w projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii. Na przesunięciu zależy inwestorom i bankom.

Może coś ugrają. — Na ostatnim posiedzeniu komisji [środowiska i gospodarki narodowej — red.] wysłuchaliśmy wszystkich stron, w tym branży wiatrowej i bankowej. Będziemy o tym jeszcze dyskutować, bo z jednej strony zdajemy sobie sprawę z trudnej sytuacji inwestorów, którzy mają rozpoczęte inwestycje, ale z drugiej strony — przesunięcie wejście aukcji w życie oznacza dla budżetu znaczne koszty.

Jeśli już, to skłaniamy się do przesunięcia o jeden kwartał — mówi senator Kazimierz Kleina, członek komisji gospodarki narodowej. Inwestorzy proszą o więcej czasu, bo system aukcji, który miałby wejść od 1 stycznia 2016 r., jest dla nich ryzykowny. Mają w toku projekty, głównie wiatrowe, które przy lekkim opóźnieniu od razu wpadną w nowy system.

Projekty oddane przed tą datą będą mogły korzystać przez 15 lat z relatywnie stabilnego mechanizmu zielonychcertyfikatów, a po — już tylko z aukcji. A to będzie oznaczało kolosalną zmianę biznesplanu, co jest ważne dla finansujący inwestorów banków.

— Wysłuchaliśmy również apeli Banku Ochrony Środowiska o zapewnienie inwestorom dodatkowego czasu na domknięcie projektów OZE. Apeluje też o to Ministerstwo Środowiska — przyznaje Kazimierz Kleina. Resort gospodarki, odpowiedzialny za ustawę o OZE, od początku deklarował, że reforma systemu wsparcia ma zmniejszyć jego całkowite koszty dla budżetu.

Szacowano, że koszt przyszłej ustawy wyniesie ok. 4 mld zł rocznie, podczas gdy „stary” system kosztowałby 4,6-6,2 mld zł w 2015 r. oraz 7,5-11,5 mld zł w 2020 r. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu