Zima w środku lata, ruszyła cenowa panika

Katarzyna Kapczyńska
27-06-2007, 00:00

Stal budowlana tanieje. Porty i magazyny są po brzegi załadowane prętami zbrojeniowymi. Tanieją też inne materiały budowlane.

Import obniżył ceny prętów, cegieł i cementu

Stal budowlana tanieje. Porty i magazyny są po brzegi załadowane prętami zbrojeniowymi. Tanieją też inne materiały budowlane.

Ceny materiałów budowlanych dotychczas mocno szybowały w górę. Teraz ostro idą w dół. Wszystko dzięki rosnącemu importowi.

Dramatyczne spadki cenowe widać zwłaszcza na rynku prętów zbrojeniowych używanych w budownictwie. Ceny spadły o 16-19 proc. Jeszcze dwa-trzy miesiące temu tona prętów kosztowała ponad 2,5 tys. zł, a obecnie ceny sięgają 2-2,2 tys. zł, choć pojawiają się już nawet sygnały o prętach sprzedawanych po 1,9 tys. zł/t.

Mają za swoje

— Producenci przesadzili z podwyższaniem cen. Krajowi dostawcy mocno windowali ceny, a ich wzrost zachęcał importerów do przywozu towarów z zagranicy. W konsekwencji wysoki import z Turcji, Łotwy etc. spowodował nadpodaż i spadek cen — mówi Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu.

Jeszcze niedawno ceny prętów w Polsce były jednymi z najwyższych w Europie. Teraz porty i magazyny są pełne stalowych wyrobów. W efekcie klienci coraz częściej odmawiają przyjęcia towaru od importerów. Konsekwencją mogą być handlowe spory sądowe dotyczące zrywania kontraktów.

Czy spadek cen utrzyma się przez kolejne miesiące, czy to tylko krótkotrwałe tąpnięcie?

— Korekta cenowa, która zazwyczaj zdarza się zimą, przesunęła się na środek lata. Zima była łagodna, stabilizacja cen przesunęła się więc o kilka miesięcy. Myślę jednak, że inwestycje infrastrukturalne, które musimy wykonać, będą nadal wzmagać popyt na wyroby stalowe, więc nie sądzę, by doszło do długotrwałego załamania na rynku prętów. Można się też jednak spodziewać dużej podaży. Wkrótce na rynku pojawi się nowy dostawca — walcownię uruchomi Arcelor Huta Warszawa — mówi Andrzej Ciepiela, dyrektor Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.

Brak przełożenia

Podobnie jak pręty budowlane tanieją też inne materiały budowlane.

— Ceny producentów były stabilne, natomiast znaczące podwyżki wprowadzali hurtownicy i handlowi spekulanci. Teraz jednak, podobnie jak w przypadku prętów, obserwujemy spadek cen cementu i cegieł — mówi Zbigniew Bachman, dyrektor Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa.

I tym razem korekta jest pochodną zwiększonego importu. Główne kierunki to Chiny, południowa Afryka, Ukraina, Słowacja czy Węgry.

Do tej pory ceny materiałów były jednym z powodów wysokich cen wykonawców. Obecny spadek nie przełożył się na razie na znaczący spadek cen robót budowlanych.

Trudno się dziwić. Mimo szumnych zapowiedzi rządu, publicznych przetargów infrastrukturalnych jest bardzo mało. Stalowi dystrybutorzy napisali już nawet list do premiera, podkreślając, że kiepskie prawo blokuje sprawne przygotowanie inwestycji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Zima w środku lata, ruszyła cenowa panika