Porozumienie jest punktem zwrotnym w sporze, który doprowadził gospodarkę południowoafrykańskiego narodu do upadku poprzez ograniczenie produkcji żywności i dochodów z eksportu oraz nałożenie sankcji ze strony USA i Unii Europejskiej.

„Dzisiejszy dzień to ogromny kamień milowy” - powiedział w środę Andrew Pascoe, prezes Commercial Farmers Union reprezentującego białych rolników, podczas ceremonii podpisania umowy w stolicy kraju, Harare. „Jako mieszkańcy Zimbabwe zdecydowaliśmy się rozwiązać ten od dawna nierozstrzygnięty problem”.
Nie jest jasne, w jaki sposób rekompensata zostanie sfinansowana w momencie, gdy Zimbabwe znajduje się w środku poważnego kryzysu gospodarczego. Kraj zmaga się z inflacją przekraczającą 700 proc. oraz z niedoborami gotówki, paliwa i żywności, a ponad 90 proc. populacji nie ma formalnego zatrudnienia.
Gospodarstwa zostały odebrane białym rolnikom w 2000 roku. Władze utrzymywały wówczas, że ziemia została zabrana siłą w czasach kolonialnych i musiała zostać zwrócona czarnoskórym obywatelom.