Znowu amerykańskie spółki z branży technologicznej miały nie najlepszy kwartał. Intel wypadł gorzej od prognoz i zapowiedział zwolnienia, zyski Apple spadły niemal o połowę, a strata Motoroli wzrosła trzykrotnie.
Największe amerykańskie firmy technologiczne — Intel, Apple oraz Motorola — opublikowały kiepskie wyniki kwartalne. Zyski producenta chipów wzrosły co prawda z 196 mln USD (805,6 mln zł) do 446 mln USD (1,8 mld zł), ale sprzedaż spadła do 6,34 mld USD (26,1 mld zł). Dlatego firma, która w ubiegłym roku zwolniła 7 tys. osób, teraz zapowiedziała redukcję 4 tys. miejsc pracy, czyli 5 proc. zatrudnionych.
Zyski producenta komputerów Apple spadły w drugim kwartale niemal o 50 proc. do 32 mln USD (131,5 mln zł), a sprzedaż zmniejszyła się z 1,48 mld USD (6,1 mld zł) do 1,43 mld USD (5,9 mld zł). Koncern ostrzegł, że obecny kwartał może okazać się gorszy niż przewidują analitycy. Firmę czeka teraz uiszczenie kosztów za zwolnienie 7 proc. pracowników fabryki w San Francisco oraz odpisanie niektórych inwestycji. Fred Anderson, szef Apple, zapytany, czy oznacza to stratę w czwartym kwartale roku obrachunkowego firmy, przyznał, że to „słuszne założenie”.
Motorola, drugi na świecie producent telefonów komórkowych. zanotowała spadek sprzedaży o 11 proc. do 6,7 mld USD (27,5 mld zł) i trzykrotnie większą stratę rzędu 2,3 mld USD (9,5 mld zł). Jednocześnie przedstawiciele koncernu potwierdzili, że zakończyli już proces restrukturyzacji firmy.