Złe wieści dla górnictwa

Barbara Warpechowska
23-01-2016, 10:10

Międzynarodowy rynek wszedł w 2016 r. z największą od czterech lat nadpodażą. Na nabywców czeka 118 mln ton węgla energetycznego

Przyczyny nadpodaży? Mniejsze zapotrzebowanie w Europie i Chinach. W ubiegłym roku popyt w Państwie Środka obniżył się o 2,9 proc. do 3,9 mld ton — uważają autorzy raportu z katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, który monitoruje rynek węgla dla Ministerstwa Gospodarki.

PRZEPEŁNIONY RYNEK:
Zobacz więcej

PRZEPEŁNIONY RYNEK:

Węgla jest za dużo w stosunku do potrzeb. W końcu 2015 r. w portach Amsterdam, Rotterdam i Antwerpia jego cena wynosiła około 48 USD/t. To o prawie 30 proc. mniej niż rok wcześniej. Bloomberg

Za ciepło

Zwykle zimą, z powodu wyższych zamówień, rosną indeksy cenowe we wszystkich światowych terminalach węglowych. Tym razem jednak było inaczej. Przeszkodziły wysokie temperatury. Średnia temperatura w Europie oscylowała wokół 8 stopni C, czyli dwukrotnie więcej niż przeciętna wartość dla tego okresu.

Ceny węgla w obrocie międzynarodowym były tak niskie, że w krajach takich jak Indonezja czy RPA sprzedaż na miejscu dawała większe korzyści niż eksport.

Ceny lecą wszędzie

Ceny spadły najbardziej w europejskich portach ARA (Amsterdam-Rotterdam- Antwerpia). 31 grudnia 2015 r. cena spot oscylowała wokół 48 USD/t. Na koniec listopada 2015 r. indeks DES ARA (za węgiel 6000 kcal/kg) wynosił 52,98 USD/t. W porównaniu z początkiem minionego roku, to aż 27-procentowy spadek. Autorzy raportu zauważają, że w niektórych dniach grudnia notowano ceny nawet poniżej 47 dolarów.

Podobnie było w południowoafrykańskim porcie Richards Bay, gdzie węgiel w natychmiastowej dostawie w ostatnim dniu roku kosztował 49,30 USD/t (w końcu listopada — 56,46 USD/t). Cena z końca grudnia była o 22 proc. niższa od notowań z początku roku. Ceny węgla australijskiego, mimo że systematycznie spadały, w grudniu jako jedyne utrzymały się powyżej krytycznego poziomu 50 USD/t.

Niemniej i tak są o 1/3 niższe niż w marcu 2015 r. Na koniec grudnia cena węgla w porcie NEWC wyniosła 50,49 USD/t. Co gorsza, analitycy australijskiego banku Macuire prognozują, że do 2020 r. ceny węgla jeszcze będą spadać. Ich zdaniem, w 2016 r. ceny węgla australijskiego oscylować będą wokół 49 USD/t, a w następnym tylko 43 USD/t.

Kopalnie na sprzedaż

Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) po raz pierwszy od 10 lat będzie malała rola węgla w wytwarzaniu energii elektrycznej (z 41 proc. obecnie do 37 proc. w roku 2020). Co będzie skutkować niższymi cenami.

Australijscy producenci węgla energetycznego, tacy jak Glencore czy Anglo American, eksportujący głównie do Azji, sygnalizują, że gotowi są pozbyć się swoich aktywów. Pomimo deprecjacji krajowej waluty, niskiej ceny ropy i poprawy wydajności dostosowali produkcję do ograniczonego rynku. Anglo American ogłosił już drastyczny plan wyprzedaży, włączając w to kopalnie za cenę 4 mld USD.

Jednocześnie MAE prognozuje, że Australia, dzięki przede wszystkim elastyczności produkcji, prawdopodobnie stanie się największym eksporterem węgla na świecie (węgla koksowego, jak i energetycznego), gdyż Indonezja, która pozostawała jej głównym rywalem, ze względu na niskiej jakości surowiec musiała drastycznie ograniczyć eksport. Analitycy szacują, że eksport węgla energetycznego z Australii będzie rósł o 4,5 proc. rocznie. Nieco gorsze perspektywy na 2016 r. ma przemysł wydobywczy w Ameryce Północnej. Rynek spodziewa się utrzymywania się niskich cen węgla energetycznego i koksowego przez kolejne 12 miesięcy.

Producenci węgla koksowego z USA i Kanady będą musieli się zmierzyć z ogólnoświatową nadprodukcją stali. Z kolei kopalnie węgla energetycznego zmagają się z niskimi cenami gazu ziemnego i likwidacją starych bloków w elektrowniach węglowych. Tym bardziej, że przepisy środowiskowebędą wywierały presję na krajową konsumpcję węgla, gdyż nowe inwestycje powstają w technologiach gazowych i OZE. Całkowite zużycie węgla w USA w 2015 r. szacuje się na 749,7 mln ton, o 9,9 proc. mniej niż w 2014 r. Produkcja krajowa to 818,7 mln ton (spadek o 9,7 proc. do najniższego poziomu od 1986 r.).

W obronie klimatu

Porozumienie paryskie w ochronie klimatu jest silnym sygnałem dla inwestorów, którzy zapewne nie będą się angażowali w projekty węglowe. Wyznacza też kierunek polityki ograniczającej światowe zużycie węgla i jednocześnie promującej wzrost udziału paliw odnawialnych w miksie energetycznym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ekologia / Złe wieści dla górnictwa