- Być może widzimy tylko czubek góry lodowej – powiedział Tedros Adhanom Ghebreyesus odnosząc się do liczby osób zarażonych 2019-nCoV, które nie podróżowały do Chin.
Wielka Brytania poinformowała o kolejnych czterech osobach, u których wykryto koronawirusa. Pojawiły się również doniesienia o rozszerzeniu się epidemii w Singapurze. Informacje wskazujące na dalszy jej rozwój i wzrost liczbę ofiar śmiertelnych skłaniają inwestorów do przenoszenia pieniędzy do „bezpiecznych przystani”. Cena złota jest bliska najwyższego poziomu od 2013 roku i pojawiły się sugestie, że jest już zbyt drogie. Zarządzający pieniędzmi zmniejszyli swoje „bycze” zakłady na dalszy wzrost ceny kruszcu. Długie pozycje netto są najniższe od grudnia, wynika z danych CFTC dotyczących rynku opcji.
W poniedziałek na rynku spot złoto drożeje o 0,2 proc. do 1573,51 USD za uncję.
Benjamin Jones, strateg ze State Street uważa, że złoto wciąż daje szanse na zarobek w tym roku. Zwrócił uwagę, że dedykowane kruszcowi ETF mają go relatywnie mało w porównaniu ze szczytem sprzed ośmiu lat, liczonym jako udział w całkowitych aktywach ETF.