Złoto i brąz na torze wioślarskim

DI, PAP
11-08-2016, 16:45

Czwartek okazał się wspaniałym dniem biało-czerwonych na torze wioślarskim Lagoa w Rio de Janeiro.

Dwójka podwójna Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj zdobyła złoto, a żeńska czwórka podwójna brąz. Ze zwycięstw cieszyli się siatkarze i piłkarze ręczni.

Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj
Zobacz więcej

Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj

REUTERS/Murad Sezer/FORUM

Zawodniczki z Bydgoszczy zdobyły pierwsze złoto dla Polski w Brazylii i jednocześnie trzeci krążek (pierwszy, brązowy wywalczył kolarz Rafał Majka w wyścigu szosowym). To 273. i 274. medal biało-czerwonych w historii zmagań olimpijskich.

To największy sukces żeńskiego wioślarstwa. W historii biało-czerwone tylko dwukrotnie stawały na podium IO - Małgorzata Dłużewska i Czesława Kościańska w dwójce bez sterniczki na drugim stopniu podium w Moskwie (1980), a cztery lata temu w Londynie Julia Michalska z Fularczyk-Kozłowską na trzecim.

Fularczyk-Kozłowska i Madaj walczyły o złoto do ostatnich metrów z Brytyjkami, prowadzącymi przez większą część dystansu. Pokonały rywalki o niespełna sekundę.

"To był nasz czas, nasze zawody, nasza osada. To był bieg życia. Wierzyłyśmy do końca, mimo że warunki były straszne” – powiedziała podwójna medalistka olimpijska.

Czwórka podwójna, w składzie: Monika Ciaciuch (Lotto Bydgostia), Agnieszka Kobus (AZS AWF Warszawa), Maria Springwald (AZS AWF Kraków) i Joanna Leszczyńska (Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie) prowadziła przez dużą część dystansu, ale na ostatnich 200 m osłabła i musiała uznać wyższość Niemek oraz tuż przed metą Holenderek.

"Ten medal to dla nas przede wszystkim spełnienie marzeń i uwieńczenie czteroletniej pracy" – zaznaczyła Leszczyńska.

Męska czwórka podwójna: Mateusz Biskup (AZS AWFiS Gdańsk), Wiktor Chabel (Posnania RBW), Dariusz Radosz (RTW Lotto Bydgostia) i Mirosław Ziętarski (AZS UMK Energa Toruń) zajęła czwarte miejsce, przegrywając z triumfatorami Niemcami, Australijczykami i Estończykami. Polacy w drugiej połowie dystansu próbowali dogonić tych ostatnich, ale do miejsca na podium zabrakło 1,44 s.

Siatkarze odnieśli trzecie z rzędu zwycięstwo w grupie B - pokonali Argentynę 3:0 i zapewnili sobie awans do ćwierćfinału. Wcześniej podopieczni trenera Stephane'a Antigi wygrali z Egipcjanami 3:0 i Irańczykami 3:2. W sobotę mistrzowie świata z 2014 r. zmierzą się z Rosjanami, a dwa dni później w ostatnim spotkaniu grupowym z Kubańczykami.

Piłkarze ręczni po porażkach z Brazylią i Niemcami wreszcie mogli się cieszyć ze zwycięstwa. W trzecim meczu w Rio pokonali Egipt 33:25 i nie stracili szans na awans do ćwierćfinałów. Ich kolejnym rywalem będzie Szwecja, a na zakończenie fazy grupowej Słowenia. Sukces kontuzją stawu skokowego, choć prawdopodobnie niezbyt groźną, okupił Michał Jurecki.

Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk) zajmuje nadal trzecie miejsce po dziewięciu wyścigach w windsurfingowej klasie RS:X na wodach zatoki Guanabara. Zwiększył przewagę nad czwartym Grekiem do 17 pkt. Wśród kobiet na 15. pozycji plasuje się Małgorzata Białecka (SKŻ Sopot). W klasie 470 po czterech wyścigach 11. jest załoga Agnieszka Skrzypulec (SEJK Pogoń Szczecin), Irmina Mrózek Gliszczynska (ChKŻ Chojnice).

Kajakarze górscy Piotr Szczepański i Marcin Pochwała (obydwaj KKK Kraków) powtórzyli w Rio de Janeiro wynik z Londynu z 2012 roku, zajmując piąte miejsce w C2. W finale Polacy popłynęli bezbłędnie, ale nie na tyle szybko, by zapewnić sobie medal. Do brązu, który przypadł osadzie francuskiej, zabrakło im 1,73 sekundy.

Natalia Pacierpnik (KKK Kraków) z kolei nie awansowała do finału slalomu K1 i zajęła 11. miejsce.

Na siódmej pozycji zakończyli rywalizację sprinterzy na torze. W eliminacjach polscy kolarze: Rafał Sarnecki, Damian Zieliński i Krzysztof Maksel uzyskali piąty czas (43,297), ale w pierwszej rundzie, mając za rywali Francuzów, pojechali wolniej (43,555). Triumfowali Brytyjczycy.

Judoczka Daria Pogorzelec (Wybrzeże Gdańsk) przegrała w ćwierćfinale turnieju judo w kategorii 78 kg z Niemką Luise Malzahn. Podczas czterominutowej walki Polka otrzymała dwie kary shido, a rywalka - jedną. Wcześniej pokonała także karami shido Kamerunkę Hortence Vanessę Mballę Atanganę w pierwszej rundzie.

Siatkarki plażowe Monika Brzostek i Kinga Kołosińska przegrały ostatni pojedynek grupowy z reprezentantkami gospodarzy Talitą Antunes i Larissą Francą 0:2 (10:21, 15:21), ale po dwóch wcześniejszych zwycięstwach były już pewne awansu do 1/8 finału. Debiutujące w igrzyskach zawodniczki AZS UMCS TPS Lublin w piątek o ćwierćfinał powalczą z Australijkami Louise Bawden i Taliquą Clancy.

Zakończyły już udział w imprezie obie męskie pary. Grzegorz Fijałek (UKS SMS Łódź) i Mariusz Prudel (TS Volley Rybnik) wybronili się w ostatnim spotkaniu grupowym pokonując chilijskich kuzynów Marco i Estebana Grimaltów 2:1 (21:13, 16:21, 15:11), ale w barażu o miejsce w "16" przegrali z Kanadyjczykami przegrali z Benem Saxtonem i Chaimem Schalkem 0:2 (19:21, 18:21).Z kolei Piotr Kantor (MKS Dąbrowa Górnicza) i Bartosz Łosiak (KS Jastrzębie) na tym samym etapie zmagań ulegli Włochom Paolo Nicolai i Daniele Lupo 1:2 (12:21, 21:15, 13:15).

Ciąg dalszy rozczarowań na pływalni. Konrad Czerniak co prawda jako drugi Polak (pierwszym na 200 m stylem dowolnym był Kacper Majchrzak) awansował do półfinału, ale to było wszystko na co było go stać w jego koronnej konkurencji, czyli 100 m st. motylkowym. W swoim wyścigu był trzeci, ale łącznie osiągnął dziesiąty rezultat - 51,80.

Eliminacji nie przebrnęli: Paweł Korzeniowski (AZS AWF Warszawa), który na 100 m st. motylkowym osiągnął 33. wynik - 53,71, Filip Wypych (AZS UŁ PŁ Łódź) i Paweł Juraszek (Dziewiątka Dzierżoniów) - na 50 m st. dowolnym pierwszy z nich zajął 21. miejsce (22,23), a drugi 35. (22,50), oraz Alicja Tchórz. Pływaczka MKS Juvenii Wrocław na 200 m stylem grzbietowym uzyskała 20. czas (2.11,40).

Powodów do radości nie dostarczyli też w Rio kibicom polscy tenisiści. Już po pierwszym spotkaniu z rywalizacją w mikście pożegnali się Agnieszka Radwańska i Łukasz Kubot, którzy w 1/8 finału przegrali z Rumunami Iriną-Camelią Begu i Horią Tecau 6:4, 6:7 (1-7), 8-10.

"Trochę za szybko to się wszystko skończyło – i w singlu, i w mikście. Niestety będę musiała poczekać kolejne cztery lata na Tokio. Nie jest to krótki okres, ale co mi pozostaje? Tylko wyciągnąć wnioski i iść dalej. Dla mnie nie kończy się sezon. Mnóstwo turniejów w tym roku, m.in. Wielki Szlem w Nowym Jorku. Lecę do Ameryki i gram dalej" – powiedziała piąta rakieta świata, która w Rio nie wygrała meczu.

Agnieszka Nagay (Orzeł Łódź) zajęła 16., a Sylwia Bogacka (Gwardia Zielona Góra) - 23. miejsce w eliminacjach strzelania z karabinu małokalibrowego trzy postawy 50 m. Polki, które uzyskały odpowiednio 578 i 577 punktów, nie zakwalifikowały się do finału tej konkurencji.

Ze zmiennym szczęściem rywalizowali badmintoniści. Inauguracyjny pojedynek wygrał tylko w singlu Adrian Dziółko (UKS Hubal Białystok), który pokonał Gwatemalczyka Kevina Cordona 2:1 (18:21, 21:10, 21:13). Przegrali debliści Adam Cwalina (SKB Litpol Malow Suwałki) i Przemysław Wacha (LKS Technik Głubczyce) - z Koreańczykami Kim Gi-jung i Kim Sa-rang 0:2 (14:21, 15:21) oraz w mikście Nadieżda Zięba i Robert Mateusiak (oboje UKS Hubal Białystok) - z Duńczykami Christinną Pedersen i Joachimem Fischerem Nielsenem 0:2 (18:21, 21:23).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Złoto i brąz na torze wioślarskim